9 maja 2017

phone photos


Ten rodzaj wpisów, to chyba mój ulubiony. Nawet nie wiecie jaką radość sprawia oglądanie takich zdjęć z codzienności jakieś kilkanaście miesięcy po ich zrobieniu. Dlatego przy okazji skoro wam również tak bardzo przypadły do gustu, pisze się je jeszcze przyjemniej. Dzisiaj będzie trochę ujęć zrobionych telefonem w ostatnich tygodniach. Mam na laptopie wydzielony folder w którym zamieszczam przesyłane zdjęcia i gromadzę dotąd, aż uznam że już powinnam je tu opublikować. Dzisiaj właśnie tak stwierdziłam, dlatego jestem - i piszę. Będzie trochę z pracy, trochę wiosny, trochę zakupów i słów kilka o spódniczce. Miłego oglądania! 



Od połowy kwietnia do teraz czas minął mi zdecydowanie zbyt szybko. Ciągle albo w podróży, albo w pracy, a wieczorami zazwyczaj z licencjatem. Pogoda najgorsza nie była, ale obecnie niestety jest kiepsko. Poniżej nowa flaga, nowa wystawa u nas w galerii. 

Był niedawno na kanale vlog gdzie wspomniałam o otwarciu - wernisażu nowej wystawy oraz nowo otwartej palarni kawy po sąsiedzku z naszą galerią, powyżej macie zdjęcie z tego miejsca w towarzystwie cudownych roślin. Obok warsztaty foto w których uczestniczyłam będąc jakiś czas temu w Poznaniu. Dalej Aleksander Wielki który stoi u nas w czytelni i jest trochę creepy + ja w lustrze, bo wczoraj zrobiłam to, na co byłam zdecydowana już ponad rok temu, ale odwlekało się w czasie z różnych przyczyn. 

Moja tegoroczna majówka jakaś specjalnie szalona nie była. To ze względu na wszelkie okoliczności jakie mi teraz towarzyszą i brak czasu. Jednak mogę stwierdzić że zdecydowanie odpoczęłam, wyleżałam się. Poza tym udało się spotkać z częścią znajomych i spędziłam trochę czasu z chłopakiem. 
niedawno zaczęłam pijać sporo koktajli, w sumie każdego roku gdy zbliża się lato zaczynam ich robić więcej i więcej // majówkowe spotkanko z Adą // nie wiem czy to już o mnie wiecie ale kocham całym serduchem stare kamienice, a szczególnie ich przepiękne klatki schodowe 

Nie wiem czy ten zbiór zdjęć potrzebuje komentarza, myślę że chyba nie. Efekt fisheye który widać na niektórych zdjęciach to próby użycia mojego nowego nabytku o którym przeczytacie w dalszej części tego posta. Poza tym udało mi się wyrwać do sklepów i kupić sobie coś fajnego. 

Niedawno dotarła do mnie super fajna paczka od projektogram'u o czym niedawno tu pisałam, dodatkowo pojawił się również film z użyciem tych rzeczy - 4 kreatywne sposoby na przechowywanie zdjęć do którego obejrzenia serdecznie was zachęcam, a przy nagrywkach towarzyszył mi mój ukochany aparat od Olympusa, który już kiedyś testowałam na wakacjach 


Prawdopodobnie równolegle z tym postem na kanale pojawi się film gdzie będziecie mogli obejrzeć moje zakupy jakie zrobiłam w przeciągu ostatnich kilku miesięcy na aliexpress. Powyżej ogólny tego zarys i moje zakupy z rossmann'a na makijażowe -55% + dokupiłam na koniec jeszcze peeling do ust z evree - poziomkowy, który pewnie ujrzycie w rzeczach fajnych już niedługo na blogu. 

Jak widać na zdjęciu, może nie dość dokładnie, ale jednak widać - kupiłam obiektyw do telefonu. Ma on funkcje fisheye oraz makro i sprawuje się naprawdę bardzo fajnie! Poniżej macie moje pierwsze próby w używaniu go. Kiedyś miałam podobny, ale części mi się pogubiły i stwierdziłam że zakupię nowy. Dodatkowo kupiłam inne, fajne rzeczy które dokładnie pokazuję w filmiku "3 gadżety fotografa i nie tylko..." na youtube, więc bardzo was zachęcam do obejrzenia go tutaj - https://youtu.be/6P01WD5QnfE
spódniczka - TUTAJ

Na koniec chciałabym was zapytać czy nosicie i co ogólnie sądzicie o spódniczkach z dżinsu. Niedawno sobie taką zamówiłam, ale jak do mnie dotarła to w sumie stwierdziłam że nie jestem przekonana i właściwie to sama nie wiem czy to był dobry pomysł. Dajcie mi proszę znać jakie jest wasze zdanie. 

6 komentarzy :

  1. Taki przegląd zdjęć z telefonu wyszedł super! Ja jakoś nie jestem przekonana do spódniczek z jeansu ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne foteczki!:*

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie sukienki i spodniczki z jeansu. Wyglądają przynajmniej inaczej i malo ich na ulicy :) świetne zdjecia:)
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy18:22

    Zdjęcia z telefonu najbardziej odzwierciedlają rzeczywistość, dlatego tak bardzo wiele osób lubi je oglądać ;) Zachwyciły mnie te zdjęcia makro, coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  5. moja ulubiona seria :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spódniczka bardzo fajna, sama chętnie bym się w taką ubrała ;)

    OdpowiedzUsuń