6 września 2016

ostatnie dni lata


Jak pomyślę że zostało raptem kilkanaście dni lata, to robi mi się słabo. Myśl o nowym pokoju do wynajęcia, o studiach, licencjacie, studiach na których wcale nie chcę być. Mam nadzieję że jakoś mi miną te ostatnie chwile tam i później już o nich zapomnę. Ale póki siedzimy jeszcze w wakacjach, tych studenckich, to chcę wam przekazać trochę lata z mojego obiektywu. Podczas ostatniej wyprawy na działki po maliny, utrwaliłam jeszcze zieleń, której będzie mi tak bardzo brakowało. Kocham rośliny, lubię zapach kwiatów i w ogrodzie czuję się niczym ryba w wodzie! W związku z tym że nie lubię, a wręcz nienawidzę dodawać postów stricte kosmetycznych, to postanowiłam że jakoś połączę temat roślin z tematem kolejnego pudełka od shiny box, którego zawartość strasznie mi się spodobała. Nie będę przedłużać, tylko zabieram was w podróż pomiędzy krzakami i pielęgnacją. Dajcie znać czy tego typu posty faktycznie prezentują się ciekawiej, niż zdjęcia samych kosmetyków.



Uwielbiam produkty mini, do których zakupu nigdy w sklepie nie mogę się zebrać. Nie wiem dlaczego, ale tak już mam. Jeśli chodzi o ten miesiąc, to shiny box zachwycił mnie swoją zawartością. Szampon będzie fajny, żeby go zabrać na (ewentualne) wakacje, jeśli gdzieś się jeszcze wybiorę w tym roku. Krem z witaminą C pójdzie w ruch jak tylko skończę swój obecny. Hipoalergiczny żel pod prysznic uwielbiam w każdej postaci. Już wiele testowałam. Tego również jestem ciekawa. Firmę stenders kojarzę już z bomby do kąpieli, której jest mi tak szkoda że chyba nigdy jej nie użyję. Ten krem do rąk również fajnie się sprawdzi na wakacjach, gdzie nadzwyczaj mocno schną ręce. Staram się na bieżąco dostarczać jakieś witaminy mojemu organizmowi, a te które widzicie wyżej dostałam w momencie kiedy moje się skończyły. Więc można by rzec, że idealnie. No i ta urocza, kokosowa odżywka.. no bądźmy szczerzy, kto nie lubi kokosa? 

Żeby było wam łatwiej znaleźć więcej informacji, dodam tylko że: tutaj, znajdziecie stronę główną, skąd wszędzie będzie wam łatwo się przemieścić w poszukiwaniu info. A: tutaj, bezpośredni link do strony z kosmetykami do tego, konkretnego pudełeczka. Dowiecie się tam o ich działaniu, pojemności, ale również opiniach innych klientek, które testowały kosmetyki! 


W tym roku mamy mega duży wysyp malin, co mi osobiście bardzo odpowiada. Mrożę sobie wszystko na zimę, kiedy tak bardzo docenia się ich smak! Wychodzę z założenia że swoje - najlepsze. Warzywa i owoce. Postanowiłam dodawać takie posty jak dawniej, bo stwierdziliście kiedyś że wam ich brakuje. Jak widać, wasze słowa nie lecą na wiatr, tylko są brane pod uwagę. Wiem że jak pójdę teraz na ostatni rok studiów, to zamęczę was tym tematem w postach, dlatego żeby trochę odbić sobie ten ponury, nadchodzący czas, staram się wbić bardziej w lifestyle. 

9 komentarzy :

  1. Piękne są te zdjęcia! Zdradzisz jakim aparatem je robisz? Pozdrawiam :*
    Olivkv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja w tym roku też miałam baaaardzo dużo malin ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia, produkty mini są świetne, jednak mam wrażenie, że boxy z miesiąca na miesiąc coraz gorsze się pojawiają - przestali się starać :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w tym roku również mam bardzo dużo malin, nawet moja babcia zrobiła ciasto malinowe mniam ;3 A mam pytanie Paula czy mi się zdaję, czy ty co roku zmieniasz pokój do wynajęcia na studiach ? Czemu akurat tak ? A jak skończysz ostatni rok studiów to co zamierzasz robić, skoro nie podobają Ci się te studia na które się zdecydowałaś? Tak dużo nurtujących pytań. ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pytanie na dłuższy wykład, więc jak dam posta z możliwością zadawania pytań, to możesz dołączyć tam to pytanie, bądź pod zdjęciem na instagramie, w momencie kiedy dam taką prośbę pod zdjęciem :)

      Usuń
  5. Ale nam narobiłaś ochoty na maliny! :)

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy13:42

    Cześć. Chciałam napisać, że uwielbiam Twojego instagrama. Jest po prostu przepiękny i ma takie piękne, ciepłe kolory. Zastanawiam się czy masz na to jakiś specjalny przepis? W jakim programie przerabiasz? Bardzo, bardzo proszę o odpowiedź ❤ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń