5 sierpnia 2016

phone photos // Gdańsk


W sumie ostatni post by dla mnie tak istotny, że to na nim mogłabym zatrzymać się na dużo dłużej. Jednak tak nie można, trzeba iść dalej, a mam świadomość że trochę osób czeka na ciąg dalszy relacji z początku moich wakacji. Kończymy temat Władysławowa jak na ten moment, a tymczasem przenoszę was do kolejnej wyprawy - Gdańsk! Może wyda wam się to trochę dziwne, ale pierwszy raz byłam w Gdańsku. Oczywiście już sporo razy przejeżdżałam przez to miasto, ale nigdy nie przebywałam tak na tyle długo, by móc coś pozwiedzać, pokręcić się po uliczkach. Jednak wreszcie się udało. Moje odczucia co do tego miejsca poznacie w dalszych postach, a teraz zapraszam na zdjęcia z telefonu, które udało mi się zrobić podczas tego pobytu.


W sumie powyższe zdjęcia prawie w całości definiują kwintesencję wyjazdu. Niezaprzeczalnie najważniejszym dla mnie doświadczeniem było oglądanie wystawy Soni Szóstak na którą akurat udało mi się trafić. To jak wygrana na loterii, masa inspiracji i potężna dawka motywacji. // Dwa czarno-białe zdjęcia spod bramy uwielbiam! // Starałam się zahaczyć o większość uliczek starego miasta, a Olympus oczywiście na każdym kroku był ze mną!

kolejna uliczka i pęk balonów w samym środku Gdańska // moja ulubiona praca Soni // piasek, morze, myśli...

 Stare Miasto wywarło na mnie ogromne wrażenie, budynki w pastelowych kolorach skradły moje serce i jeszcze nie jeden raz pojawią się w postach // słuchajcie!!! apeluję do was, że jeśli ktoś uwielbiam masło orzechowe, to ma obowiązek kupić przynajmniej raz w tym roku shake'a w kfc, polecam z całego serduszka - fajny dla ochłody i osłody! // ujęcie z najpiękniejszego parku jaki w życiu widziałam - Park Oliwski, zajrzyjcie tam jak będziecie w Gdańsku, bo jest cudownie!

 brat // palmiarnia w Parku Oliwskim zmotywowała mnie do zdjęć z udziałem natury, które uwielbiam // rodzeństwo wreszcie razem! // cd. Park Oliwski

 jeden z wieczorów spędzonych na plaży // tak, tak - dobrze widzicie, zdjęcie kolejny raz to samo, ale to tylko dowodzi jak bardzo podobało mi się to miejsce, haha // a nie mówiłam? Pastele<3 // canon zawsze ze mną

 uwielbiam case'a z tą głową w ptakach // ostatni dzień nad morzem // selfie nadmorskie // naturalne lody zakupione pod diabelskim młynem

bratek // one more // po zdjęciach na plaży, jeszcze zdjęcie telefonem // Palmiarnia

9 komentarzy :

  1. Ja byłam w Gdańsku raz i to przejazdem, dlatego jeśli miałabym okazję zostać tam na dłużej to na pewno bym skorzystała. Fajne zdjęcia! Lubię te z telefonu ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam Twojego bloga! jestem tutaj praktycznie od samego początku i to właśnie Twój blog sprawił, że pokochałam fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia. <3
    Nigdy nie byłam w Gdańsku,ale na pewno kiedyś tam pojadę.
    http://agdik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy17:18

    Uwielbiam takie relacje!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja byłam ostatnio w Parku Oliwskim jesienią i równiez było przepięknie!/Karolina


    OdpowiedzUsuń
  6. Od roku studiuję w Gdańsku i nie wyobrażam sobie mieszkać nigdzie indziej! A w Parku Oliwskim jestem przynajmniej raz w tygodniu, bo bardzo blisko mieszkam - miejsce idealne do odpoczynku, czytania książek, uczenia się do sesji, piknikowania, zdjęć, siedzenia z przyjaciółmi...
    Czekam na dalszą relację z Gdańska, bo ciekawi mnie spojrzenie "obcych" osób na to miasto :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie byłam jeszcze w Gdańsku. Prześliczne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdańsk jest świetny! Piękne te zdjęcia :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem z Gdańska i bardzo cieszę się, że podobało Ci się u nas. :) Czekam na post ze zdjęciami! Jestem również ciekawa jak Ty widzisz moje ukochane miasto przez pryzmat obiektywu. Czy Twoje ujęcia będą bardzo różnić się od moich? Pewnie nie długo się przekonam. ;)

    OdpowiedzUsuń