16 lipca 2016

phone photos


W momencie kiedy czytacie tego posta, mnie najprawdopodobniej jeszcze nie ma w domu. Być może siedzę właśnie w pociągu powrotnym, albo jem obiad gdzieś w okolicy morza. Jednak pomijając ten fakt, zebrałam się żeby dodać posta ze zdjęciami z telefonu, który jest waszym zdecydowanym faworytem, jeśli chodzi o tematykę. Sama nie wiem i poniekąd nie rozumiem fenomenu tego rodzaju postów na blogu, ale co tam! Tylko się cieszyć. Dzisiaj mam dla was zdjęcia z ostatnich dni, jak i dość odległych. Nie jest tego zbyt wiele, ale na tyle dużo, że postanowiłam zaktualizować tą kategorię. Dodatkowo pomyślałam że zdjęcia z telefonu znad morza, dodam jako odrębną kategorię. Żeby nie przedłużać i nie zanudzać was rozległym tekstem, zaproszę już do przeglądania zdjęć.

dzisiaj zaczynamy od jedzenia, czyli czegoś co uwielbiam! ostatni burger w pracy // impreza nad Wisłą i drink od Ravgora // starbucks na ochłodę // lody wata cukrowa & guma balonowa + oreo

powrót ze spotkania z Olympus'em i mega ulewa // kwiatek na 2lata i 4 msc. // IKEA, czyli miejsce gdzie z pewnością mogłabym zamieszkać

 kolejna sesja z fenomenalną Evą<3 

zdjęcia w H&M reLove przy Pałacu Kultury i Nauki, zdjęcia stylizacji dla naopak.eu // stylizacje + pomoc Hani Jesionowskiej, mod. Paulina Tomczyk 

 dzień ryzyka! deszcz-słońce-deszcz-słońce, razem z cudowną Martyną zaryzykowałyśmy i dzięki temu powstało zdjęcie moich marzeń, które wraz z innymi możecie 'podziwiać' na Paula Mroczkowska | Fotografie na facebook'u, zapraszam do oglądania moich prac

 najpiękniejsze zachody słońca ogląda się z okien na poddaszu, grzechem byłoby nie zrobić zdjęcia podczas takiego zachodu jak ten :O

 wiem, dawno nie było selfie, ale jakoś tak się zebrały aż 2, więc wrzucam je tutaj // zdjęcia z motywem roślin uwielbiam! // ukochany <3

Olympus znowu pojechał ze mną na wakacje // w związku z drugim zdjęciem, ciekawskich odsyłam do posta ze sprzętem jaki zabrałam na pierwsze w tym roku wakacje, box'y i niektóre z giftów z ostatniego miesiąca // pudełko naturalnie piękna i ogrom dobroci wewnątrz!

12 komentarzy :

  1. Widzę, że telefon cały czas ci towarzyszy :) Fajne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że fenomen postów ze zdjęciami z telefonu może brać się z tego, że to właśnie one są na co dzień najbliżej nas, najlepiej i najszybciej dokumentują co się w życiu dzieje. Fakt, że zdjęcia są niedoskonałe i odbiegają od tego, co można wyczarować profesjonalnym sprzętem czyni je bardziej urokliwymi i to przyciąga ludzi - mogą zerkać na codzienność ulubionych twórców patrząc na nie właśnie przez ten pryzmat niedoskonałości i nieupiększania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy21:13

      To samo miałam pisać :D to fenomen podobny do snapchata. Ciekawy w swojej prostocie, pokazuje prawdziwe, codziennie życie. Totalny mix :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoje zdjęcia, bez względu na to czym je robisz. :)
    www.evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie wpisy! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest to równiez moja ulubiona seria, u innych blogerek równiez takie losowe zdjecia lubię najbardziej :) lubię je najbardziej dlatego, ze nie sa pozowane, są spontaniczne/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie posty ;) co prawda jeszcze więcej zdjęć bym chętnie zobaczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie lubię przeglądać telefonowe zdjęcia, bardzo dobrze oddają drobne momenty życia! :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia z telefonu-moje ulubione!
    http://dzxoker.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzeba przyznać, że zdjęcia są dobre jakościowo jak na telefon.

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy15:17

    Zdjęcia z tel są zawsze najlepsze!!

    OdpowiedzUsuń