20 czerwca 2016

zdjęcia nie(doskonałe)


Dzisiaj o tym, co tak naprawdę na tym blogu znaczy słowo "backstage"? Wiem, wiem. Pisałam wiele razy na temat mojej definicji tego słowa, ale chcę dodać jeden post gdzie już raz na zawsze pożegnam się z tłumaczeniem ludziom, że tu nie oglądają efektów mojej fotograficznej pracy. Chciałabym uświadomić wam że mój blog, nie jest stroną gdzie zamieszczam to, co wyszło na końcu. Nie znajdziecie tu kwintesencji każdej sesji zdjęciowej, którą wykonuję, ale tylko jej pewien pierwiastek. Zapamiętajcie proszę, raz na zawsze, że moje prace możecie oglądać na facebook'u, a wpisując Paula Mroczkowska | Fotografie, powinna wyświetlić wam się moja własna strona. Myślę że zdjęcia nie(doskonałe), to tytuł idealny dla tego posta. Według mnie nie sam efekt się liczy, ale należy również pokazać jak wszystko wygląda "od kuchni", bo czy nie tego każdy z nas najbardziej jest ciekawy? Sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. Osobiście strasznie lubię oglądać jak dana sesja powstawała, jak wszystko się tworzyło. Dlatego też na yt dodaję filmy, gdzie co jakiś czas pokazuję backstage, ale właśnie już nie w formie zdjęć - tak jak tutaj - tylko w formie video. Ps. wyczekujcie, bo już niebawem pojawi się kolejny! Tymczasem przejdę do zdjęć które dzisiaj zobaczycie. Najpierw je obejrzyjcie, a na końcu kilka słów ode mnie na temat tej sesji.



Sama nie wiem co wam napisać. Myśląc o Evce i naszej całej współpracy fotograficznej ciśnie mi się milion pozytywnych słów na usta. Mega zdolniacha, niesamowita gaduła, ale przede wszystkim super człowiek. Nie wiem jak to się dzieje że robiąc z nią dopiero drugą sesję, czułam się jakbyśmy znały się od x lat. Uwielbiam taką atmosferę na sesjach i lubię to że Eva wszystko bierze z dystansem. Robi dokładnie to, czego się od niej oczekuje - no modelka idealna. A wszystko zakropione tym pięknym tańcem! Niesamowite. Życzyłabym sobie jak najwięcej takich modelek przed obiektywem, a co! Takie życzenie na pierwszy dzień lata, który rzekomo ma być tym najdłuższym.. szkoda że jest tak okropnie za zewnątrz i przez to musiałam przełożyć sesję zdjęciową, którą i tak długo odwlekam. Cóż, niestety na pogodą nie mamy wpływu.

13 komentarzy :

  1. Anonimowy13:04

    Wspaniała dziewczyna i wspaniały fotograf 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia są boskie! <3 *-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W jakim programie przerabiasz zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te zdjęcia, które widać w postach, to tylko w photoscape :)

      Usuń
  5. Zdjęcia modelki na tle okna są magiczne!
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  6. kocham oglądać balet, a Twoje zdjęcia są jego kwintesencja, czy te z backstage, czy te "perełki" <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy21:52

    Jest garść ludzi która po prostu nie czyta postów a potem 'o jeju, takie zdjęcia robisz? Nie znasz się na fotografii/nie umiesz robic zdjęć' i to niestety jest przykre bo moim zdaniem blog to nie tylko zdjęcia ale i właśnie tekst, uwielbiam czytać to co chcesz nam przekazać i zawsze czytam od deski do deski, jednak mysle ze po dzisiejszym poście Twoje tłumaczenia powinny sie zakonczyc tak sobie życzysz, udanego lata:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia, bardzo podoba mi się taka "niedoskonałość" :) Darin Kr

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy22:48

    Niesamowita sesja,pięknie:)
    Mama

    OdpowiedzUsuń
  10. Niby "nie(idealne)", ale jednak drugie zdjęcie jest wspaniałe!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, piękne zdjęcia, ten backstage wyjątkowo mi się podoba!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń