25 kwietnia 2016

I don't like coffee!


Ostatnimi czasy dość często zdarza mi się spędzać czas w różnego rodzaju kawiarenkach. Uwielbiam tamtejszy klimat i najlepiej mi się w ten sposób odpoczywa. Zazwyczaj zabieram ze sobą laptopa by przeglądnąć social media i poświęcić trochę czasu na maile. Od dawien, dawna wspominam że nie lubię kawy. Jej zapach zupełnie mi nie przeszkadza, a wręcz można powiedzieć że go lubię, ale sam smak i to jak czuję się po jej spożyciu, nie należy do najprzyjemniejszych doświadczeń. Jedna z was strasznie mi się dziwiła (i pewnie nie tylko ona), że nie piję kawy. Tak! Nie piję, nigdy nie piłam i raczej nie będę. Ale ostatnio znalazłam dla tego napoju alternatywę. Otóż idąc do Starbucks'a, bądź innych lokalnych kawiarni, zamawiam sobie cappuccino! Smakuje mi, a co najważniejsze nie czuję się po nim mocno pobudzona i mogę normalnie zasnąć. Bo zupełnie odwrotnie byłoby u mnie po wypiciu nawet jednej szklaneczki kawy.. dodatkowo wpadłam na pomysł że kupię sobie inkę, by co jakiś czas stosować zamiennik dla herbaty, którą wypijam już hektolitrami. Muszę wam powiedzieć że moje uzależnienie doszło już do tak zaawansowanego stadium, że robię ją nawet wtedy, kiedy wiem że całej nie wypiję. Wiem, dziwne. Ale każdy ma jakieś swoje dziwne nawyki, czyż nie? Tymczasem nie chcąc was zostawiać z niczym (jadę do Warszawy na 3 dni, więc nie zabieram laptopa ze sobą, bo są to dla mnie zbędne kilogramy), dodaję krótkiego posta o tym jak nie lubię kawy. A tak przy okazji, już niebawem wakacje! Lato, słońce, plaża.. tak, powoli planuję wakacje i szukam idealnych ubrań na ciepłe dni. A u was jak? Macie już jakieś wdzianka?

Adekwatnie do tego co wyżej pisałam, wrzucam zdjęcia. Jeśli chodzi o paczki, które czekały na mnie w domu, to pierwszy raz było ich aż 8, albo nawet 9, już nie pamiętam dokładnie, ale mówiłam o tym na snapie. W związku z tym że mieszkam w Warszawie, to gromadzą się u mojej mamy. Nie było sensu zmieniać adresu, bo będę się niebawem przeprowadzała. Wszystkie rzeczy które widzicie na zdjęciu będę sukcesywnie pokazywała na blogu. Także bądźcie na bieżąco, a poznacie szczegóły.

14 komentarzy :

  1. Ja bardzo lubię kawę ale od kilku lat nie mogę jej pić gdyż mam problemy z sercem. Zastępuję kawę inką lub kawą bezkofeinową :) Uwielbiam również herbaty :) mogę pić dziennie po kilka kubków.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie lubię kawy i zgadzam się z tą opinią;)
    No tak nawyki ma każdy z nas. Niektóre są naprawdę dziwne;)

    Zapraszam do mnie.
    szanujwspomnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. ja za to jestem miłośniczką kawy, uwielbiam! Ale nauczyłam się ją ograniczać :D/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy23:06

    Też nie lubię kawy i podobnie jak Ty herbatę pije hektolitrami (jestem już chyba uzależniona)! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja to nawet zapachu kawy znieść nie mogę, kiedyś próbowałam wypić cappuccino, ale też nie dałam rady. Aj, jednak nie ma to jak herbata albo czysta woda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie lubię kawy. Za to inkę i cappuccino uwielbiam. Polecam inkę karmelową z mlekiem. Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kawy nie piję i póki co to się nie mogę do niej przekonać :D
    Udanego wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jednak nie jesteś sama. Też nie lubię kawy ale mnie odrzuca już sam zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy23:12

    pracowałam w kawiarni i jaka jest różnica pomiędzy capuccino, a latte? a może zwykłej espresso? Taka, że espresso jest bez mleka, latte z mlekiem, a capuccino jeszcze wieksza iloscia mleka, a tak to wszytsko to tak naprawdę KAWA :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak, powoli zaczynam planować listę must have na wakacje, haha! :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kawę lubię, ale zdecydowanie wolę herbaty! :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. jak mogę zrobić takie strzałki jak w tym poście u Ciebie ? http://plapart.blogspot.com/2016/03/beglossy-na-marzec.html#more

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko mi napisać, w necie jest mnóstwo porad, wpisz sobie i Ci wyszuka, sama tak robię :)

      Usuń
  13. Anonimowy00:10

    Widzę że nie tylko ja nie przepadam za kawą. Piję ja tylko wtedy gdy czeka mnie od rana dużo pracy i musi cos mnie postawić na nogi. :)

    OdpowiedzUsuń