29 marca 2016

beGlossy na marzec


Przed wami kolejny post z otwierania pudełeczka kosmetycznego. Całe szczęście że nie wrzucają tam tylko i wyłącznie kolorówki, bo musiałabym zrezygnować z otrzymywania ich. Jak wiecie makijaż nie jest moją najmocniejszą stroną. Dzisiaj będzie nieco wyjątkowo, bo zawartość ostatniego pudełka poznawałam wraz z moją mamą. Napisano do mnie by zrobić to z kimś kogo sama wybiorę, a kto byłby lepszą osobą niż mama, która kosmetyki uwielbia? No nikt. Obydwie strasznie ciekawe zawartości, jak zresztą co miesiąc zasiadłyśmy do box'ów. Muszę wam powiedzieć że wszystko przebiegało bardzo sprawnie i po zaledwie 20 minutach było po wszystkim. Jeśli chodzi o same produkty, to jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą, bo są to praktycznie same nowości jak dla mnie. W sumie zastanawiam się teraz czy którykolwiek z produktów kojarzę i chyba nawet nie! Tym bardziej interesuje mnie ich działanie i z niecierpliwością wypróbuję na własnej skórze każdy z nich.



Motywem przewodnim marcowego wydania był "rozkwit kobiecości", co według mnie było super opcją na nazwę. Głównie dlatego że marzec jest miesiącem budzenia się wszystkiego do życia po długim, zimowym amoku i każda z nas jakby na nowo chce zacząć rozkwitać i pielęgnować piękno. Dodatkowo na końcu znajdziecie najciekawsze według mnie strony z glossy gazetki.


Kilka zdjęć wyżej możecie kolejno przeczytać instrukcję jak zamawiać pudełka w 5 krokach. Myślę że wielu z was "otworzy to oczy", bo bardzo często o to pytacie. Teraz macie już wszystko wyłożone jak na talerzu. Jak się pewnie domyślacie najbardziej nie mogę się doczekać przetestowania ampułek do włosów, ale interesujące są dla mnie również gąbeczki. Obydwie z mamą podzieliłyśmy się produktami wedle naszych potrzeb i dostosowałyśmy wybory do skór. Tymczasem zmykam do wanny!

6 komentarzy :

  1. chyba jedna z fajniejszych zawartości pudełek beglossy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jedno z lepszych pudełek, dodatkowo bardzo fajnie sfotografowane :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna zawartość! ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy16:47

    Paula co sądzisz o czarnych reebok classic? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie najbardziej kultowe są białe, ale czarne też prezentują się całkiem fajnie :)

      Usuń
  5. Cudowne zdjęcia, wszystko tak do siebie pasuje ❤ widać, że włożone jest w nie dużo serca i pracy, naprade cudne! ❤��
    Wpis również fajny, pozdrawiam i obseruje ��

    OdpowiedzUsuń