25 lutego 2016

phone photos


Myślę że luty obfituje u mnie w posty. W porównaniu z zeszłymi miesiącami trochę poprawiłam swój brak obecności. Cieszę się bo mam o czym pisać, a wy jesteście zainteresowani. Wzajemnie się nakręcamy i tak właśnie powinno to funkcjonować. Bardzo się cieszę że ciągle was przybywa i dziękuję za wszystkie miłe słowa i aktywność na blogu. Stwierdziłam że dzisiaj jest idealny moment na post ze zdjęciami z telefonu. Dawno takiego nie było, a bardzo je lubicie, dodatkowo również dzisiaj wyjeżdżam do Warszawy. Posiedziałabym do poniedziałku, ale mam super plany na weekend związane z moim ukochanym, więc muszę pojawić się tam wcześniej. Zdjęć nie ma jakoś dużo, ale trochę się nazbierało. Stwierdziłam że skoro jadę do Warszawy i poniekąd zacznę ten kolejny rozdział, bo nadszedł nowy semestr, to warto wrzucić to teraz. 

Zdjęcia hamburgerów na pierwszy plan? Owszem! W tym miesiącu odkryliśmy najlepsze burgery jakie mieliśmy okazję w życiu skosztować. Jeżeli ktoś z was miał okazję wpaść do baru 'proporcja' gdziekolwiek mieszkacie, to wiecie o czym mówię. Smak, cena, u nas także obsługa.. wszystko na duży plus! Po długich poszukiwaniach wreszcie mamy coś na co zawsze czekaliśmy, pyszne buły.


A skoro już rozmawiamy o jedzeniu.. czyli tym co kocham najbardziej na świecie, odkryłam coś fajnego. W biedronce dostaniecie pyszny bekonik pakowany w plasterkach. Idealny do porannej jajecznicy. Polecam najbardziej.

W tym miesiącu udało się zrealizować dwie sesje zdjęciowe (jak na luty to i tak dużo), jedna już jest na Paula Mroczkowska | Fotografie, a druga właśnie jest przygotowywana do tego by wskoczyć na stronę i cieszyć wasze oko! Dodatkowo w ostatnim czasie zdobyłam trochę doświadczenia w zleceniach z którymi miałam do tej pory tyle wspólnego ile ma wiatrak z piernikiem. Czyli całe nic.


Obecnie wchodzę w fazę testowania kilku produktów kolorowych. Dostaję masę pytań od was co mam na ustach. Otóż udało mi się wypracować sposób na stworzenie koloru idealnego dla mnie samej. Powtórzę się raz jeszcze że dodam posta z kosmetykami w odpowiednim czasie, jak już przetestuję i wybiorę. Poza tym ciągle jestem w fazie wyrabiania swojego własnego stylu i czuję się ze sobą coraz lepiej. Szukam swoich kolorów, fasonów.. fajna sprawa! Niebawem muszę odwiedzić moją paznokciową pomocnicę, bo odrost robi się coraz większy. 

Mój ostatni wyjazd do Warszawy miał na celu wizytę w ssp o którym często tu piszę. Robiłam zdjęcia wnętrza walentynkowego. Przy okazji porozmawiałam sobie z dziewczynami. Niedawno był u nas mój braciszek na cały dzień i uczył się chodzić. Przy okazji jak zwykle porobiłam sporo zdjęć. Najsłodszy dzieciak.

Piękne odbitki zdjęć od projektogram, mój śpiący ukochany, słodkie zdjęcia których na telefonie mam milion, jednak nie mam sumienia usunąć.. 


Mój prezent walentynkowy dostałam dzień przed tym *świętem. Ale to nie ma znaczenia, dla mnie i tak liczy się najbardziej to co w sercu i to co czuję. Mówiłam wam kiedykolwiek że kocham kaktusy? Ale nie mam ani jednego.. myślę że przy zmianie mieszkania się nad tym zastanowię. Z ssp nie byłabym w stanie wyjść z pustymi rękami, więc jak widać papierowa torba pękała w szwach. A ta zielona kurtka? Moja nowa miłość. I co ważniejsze! Kupiona bardzo dawno temu, kiedy jeszcze sklepy nie zaczęły ich sprzedawać. Ale o tym będę jeszcze pisać.


Ostatnie dwa dni (o czym snapowicze wiedzą) spędziłam u kuzyna. Pomagałam w remoncie jego pokoju, który przerabiali od podszewki. Pierwszy raz miałam okazję kłaść panele i przybijać listewki, co nawet mi się spodobało! Wczoraj skręcaliśmy meble i zeszło nam cały dzień na robieniu biurka i kawałka meblościanki. Powiem wam że to strasznie mozolna robota, a instrukcje są do czterech liter. Więcej zrobiliśmy na tak zwane oko, niż czytając te głupoty.

14 komentarzy :

  1. ładne paznokcie :3

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękne paznokcie ! zgadzam się:) i piękny Twój uśmiech !

      Usuń
  2. Aaale masz uroczego braciszka :D. Muszę spróbować tego biedronkowego bekonu, ciekawe czy będzie tak dobry jak ten w UK :d.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy17:29

    Ile masz rodzeństwa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam rodzonego, tylko cioteczne i jest to jakieś 20 osób :)

      Usuń
  4. Post ze zdjęciami z telefonu to bardzo dobry pomysł. Szczególnie, że masz się czym z nami podzielić! :) Świetny post! :)
    pauuls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia! ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy18:17

    U kogo robisz paznokcie?

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne zdjęcia, zaluje ze u mnie nie ma takiej cukierni (?) z której az nie chcialoby się wychodzić. A moze to i dobrze...? :D Podoba mi się tez twój kolor paznokci :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  8. super zdjęcia ! jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy11:53

    Na jakiej dzielnicy mieszkasz w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy13:47

    Co to za pomadka na ustach? Śliczny kolor!

    OdpowiedzUsuń