31 stycznia 2016

fotograficzna sobota


Jako że póki co nie ma możliwości na sesje w plenerze, wczoraj udało mi się zrobić coś innego! Mianowicie.. jakiś czas temu, o czym chyba nie pisałam, zwrócono się do mnie z pytaniem czy zrobię zdjęcia na studniówce. Początkowo się nad tym zastanawiałam, bo nie mam zbyt dużego doświadczenia w typowych sesjach zleceniowych, a już kompletnie jeśli chodzi o imprezy okolicznościowe. Ale 'raz kozie śmierć!', jakoś to się mówi i zaryzykowałam. Muszę wam powiedzieć że to było dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, bo mimo robienia zdjęć na osiemnastkach wielokrotnie, to skok w kompletnie innym kierunku. Jestem zadowolona ze swojej decyzji, bo tak się składa że sama wcześniej chodziłam do szkoły, dla której robiłam foty i dzięki temu mogłam zamienić kilka słów z nauczycielami z liceum, których w większości nie widziałam już bardzo długo. Poniżej mam dla was kilka zdjęć jakie udało mi się pstryknąć w trakcie imprezy.



Jak tylko rozpoczęto poloneza, przypomniało mi się jak to było na mojej studniówce, a gdy pary zaczęły swój pierwszy taniec stwierdziłam że chętnie przeszłabym się na nią jeszcze raz. W tym momencie ciężko mi w to uwierzyć, ale wyobraźcie sobie że zastanawiałam się nad pójściem na swoją własną 100. Z pryzmatu czasu wydaje mi się to totalną głupotą i cieszę się że ostatecznie poszłam. Jeśli macie taki dylemat to radzę z całego serca by pójść. To jest raz w życiu, a zabawa i super wspomnienia gwarantowane!

Dlaczego właściwie chciałam się z wami podzielić tym wydarzeniem? Ot tak! Po prostu chciałam żeby wpadło tu coś, co będzie typowo z życia.. taki dzień ze mną. A teraz lecę do książek, bo egzaminy zbliżają się wielkimi krokami, a ja jestem w czarnej.. także życzę wszystkim miłej niedzieli! 

17 komentarzy :

  1. Ja też się muszę uczyć, za 2 dni egzamin mam pierwszy, a czuję, że jestem w kropce :( Pierwsza sesja jest najgorsza :( A tak wracając do posta, to też bym chętnie przeszła się na studniówkę, to jest niezapomniany moment w życiu, miałam okazje być dwa razy na studniówce, ale 3 razy by nie zaszkodził :3 Za szybko te czasy młodzieńcze mijają niestety :/ zanim się obejrzymy to nasze dzieci będą w tym samym wieku co my już.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy17:37

    Czy ta sala jest w jakimś hotelu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można tak powiedzieć :) tam jest sala, hotel i restauracja :)

      Usuń
  3. Yey, piękne zdjęcia *.* Bardzo się rozwinęłaś odkąd zaczęłam odwiedzać twojego bloga (a było to jeszcze w liceum, teraz już jestem na 3 roku studiów :)). Tak trzymaj, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Studniówka, ah studniówka - swoja wspominam przeswietnie ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że zleceniodawcy będą zadowoleni. Zresztą co ja mówię, na pewno będą! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam studniówke tydzien temu i byłam nastawiona ppozytywnie a niestety się zawiodłam. Ale poszlam, zobczyłam jak to jest :D/Karolina

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy22:17

    PAULA!!! SKĄD TA PIĘKNA NARZUTKA/SWETER/ SPORTOWA MARYNARKA KTÓRĄ MASZ NA SOBIE?!

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy22:54

    Cześć jakiego obiektywu uzywalas do robienia tych zdjęć ?i w jakim programie obrabiasz zdjęcia jeśli można wiedzieć ;) twój blog jest niesamowity tak samo jak zdjęcia poprostu się zakochałam ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na przemian kitowego i 50mm :) wszystko zależnie od aktualnego oświetlenia, obrabiam w przeróżnych programach, bo każde zdjęcie wymaga innych zmian

      Usuń
  10. przepiękne zdjęcia i widać ,że spędziłaś miło sobote
    Zapraszam na bloga
    I zapraszam też na mój kanał Zapraszam na kanał

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia :) Zapraszam do mnie :* :* http://calypso-written-by-daria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia, z każdym razem co raz lepsze!

    www.cassey-cassey.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Paula, jak wrażenia po kontakcie z lampą? Jaka to?
    Super zdjęcia, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie użyłam jej ani razu :) jakoś słabo nam się ze sobą współpracowało i poszłam z 50mm na żywioł

      Usuń