15 stycznia 2016

3 stylizacje + 3 klasyki


Czuję się więcej niż zażenowana jak patrzę że ostatni post ukazał się niemalże 2 tygodnie temu.. jest mi i głupio i przykro jednocześnie. Ostatnio staliśmy się sobie z blogiem jacyś obcy, nie jest nam po drodze i w sumie to czuję się jakbym przechodziła coś na wzór kryzysu. Niedobrze oj niedobrze się dzieje i muszę z tym jak najszybciej zawalczyć. Nie jestem w stanie niestety dodawać wpisów na tyle często, na ile bym chciała. A jak już wiele razy powtarzałam, wolę mniej, a konkretniej. Trzymam się tej zasady jak mogę. Nie będę nic obiecywała, bo sami wiecie jak to się kończy.. ale postaram się, bo aż mi głupio że tak mało blogowo zaczynam ten rok. Ale wiecie co? Chęci to może i są. Gorzej z innymi czynnikami, bo np. pogoda działa mi na nerwy, a każda sesja zdjęciowa zostaje z tygodnia na tydzień przełożona. Dziewczyny chłodzić się nie chcą, a ja się wcale im nie dziwię. Do tego zbliża się początek lutego - sesja! Dla studentów nieco mniej przyjemny czas i również mnie czeka kilka dni egzaminów. To tak słowem wstępu. Teraz może przejdźmy do tematu posta. Wczoraj przyjechałam do mamy i zdecydowałam że dzisiaj całe siły przełożę na moje social media. Sprawdzam maile, przeglądam dokładnie strony na których funkcjonuję w internecie. Możecie więcej mnie zobaczyć na snapie, czy instagramie. Spontanicznie wpadła mi do głowy decyzja o stworzeniu 3 odmiennych stylizacji, ale z wykorzystaniem 3 klasyków, gdzie każdy z nich występuje we wszystkich stylizacjach. Co tu mówić więcej? W każdej czuję się jak ryba w wodzie. Jest to poniekąd ten mój, własny, wymyślony styl. Staram się chodzić w tym, w czym czuję się dobrze i co przede wszystkim do mnie pasuje. Styl każdego z nas powinien być sprawą indywidualną i tego się trzymajmy! Blogerką modową nie jestem, ale czasem lubię wrzucić na bloga coś ubraniowego. 



czapka - cropp // szal - C&A // kurtka (shein) - TUTAJ // koszulka - bershka // sweter (romwe) - TUTAJ


czapka - NY // płaszcz (romwe) - TUTAJ // koszula (choies) - TUTAJ // szal (romwe) - TUTAJ


koszula (shein) - TUTAJ // narzuta (shein) - TUTAJ


Ciekawa jestem która ze stylizacji najbardziej przypadła wam do gustu? Chętnie poczytam co myślicie. Jeśli macie jakieś pytania dotyczące tych ubrań, również można pytać. Jak widać, wolę stonowane kolory i to właśnie w nich czuję się najlepiej. Nie mogę doczekać się wiosny, chcę żeby dzień był dłuższy, a każde wyjście na zewnątrz kończyło się co najwyżej dobrym humorem, a nie chorobą. Myślę że co jakiś czas takie posty są dobrym pomysłem dla zróżnicowania tematów na blogu. Trzeba poszerzać horyzonty. A tak na marginesie dodam, że straszliwie długo zajęło mi tworzenie wpisu.. czyżbym wyszła z wprawy?!

33 komentarze :

  1. Wszystkie stylizacje są świetne ale 3 jest moim faworytem ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com
    NOWY POST

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy19:34

    Stylizacje spoko, ale raczej nie na obecną pogodę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kto powiedział że mają być na zimę? :)

      Usuń
    2. Anonimowy09:59

      Kto łączy buty sportowe z eleganckimi rzeczami? teraz każdy, nie rozumiem tego adidasy do płaszczyka

      Usuń
    3. teraz każdy? serio myślisz że patrzę na innych w temacie mody? łączę co mi się podoba i tak będę robić :) nie obrażając.. nie interesuje mnie twoje zdanie na ten temat

      Usuń
    4. Anonimowy16:34

      masz racje.wazne ze tobie wygodnie.innym nie musi sie podobac

      Usuń
  3. Wszystkie trzy są cudne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Według mnie pierwsza stylizacja była najlepsza. Bardzo ciekawy blog poza tym :) Zapraszam do siebie http://inspiracje-gabrieli.blogspot.com/2016/01/inspiration-is-everywhere.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy20:34

    Matko, podcięłaś włosy?! :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co jakiś czas podcinam, ale delikatnie, same końcówki :)

      Usuń
  6. Anonimowy21:14

    Paula, podasz snapa? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy21:38

    Po skrócie numer nie dajemy kropki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma to dla mnie większego znaczenia ;)

      Usuń
  8. najbardziej podoba mi się 2 stylizacja :) tez czekam na wiosnę, n i e c i e r p i e zimy.../Karolina

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się obróbka tych zdjęć :) Uwielbiam takie klasyki!
    _________
    Pozdrawiam, minimalistkaxo :*

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten sam brązowy płaszczyk :3

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy10:14

    Po "Nr" nie stawiamy kropki, Ignorantko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie robi mi to różnicy, każdy wie o co chodzi :) Ignorantko? nie rozumiem co masz tu na myśli

      Usuń
  12. mój klasyk? idealnie dopasowane jeansy! Nieważne, co bym założyła na górę, do takich obcisłych spodni pasuje wszystko i wtedy czuję się dobrze. Co do Reeboków, mam zamiar kupić na wiosnę, mam nadzieję, że również będę z nich zadowolona tak jak Ty ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak, sesja to największy pożeracz wolnego czasu :(
    Ładne stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szaliko-koce są cudowne na tą pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem ogromną miłośniczką szali i mam ich tyle, że zastanawiam się nad postem o mojej kolekcji szalików haha

      Usuń
  15. Anonimowy16:52

    Drugie zdjęcie w 3 stylizacji mistrzowskie! Wyszłaś jak jakaś księżniczka i to jest komplement :)Nie martw się, że nie piszesz tak często jakbyś chciała. Nie zawsze da się wszystko pogodzić, a prawdziwi czytelnicy zostaną z Tobą zawsze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 1 stylizacja jest mega! *-*

    pozdrawiam i zapraszam :)
    www.pisanepasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy14:24

    Hej :) Brakowało mi bardzo takich postów gdzie pokazujesz siebie, swój styl.
    Mam nadzieję na więcej takich, są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wygladasz rewelacyjnie ;-) chociaz jak dla mnie 2 stylizacja wygrala! :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Co to za szminka w stylizacji numer 2? Znaczy tam ją najbardziej widać. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakaś z golden rose, ale w tym momencie nie pamiętam numerku

      Usuń
    2. A mogłabyś sprawdzić? :) Prosiłabym, gdyż bardzo mi się podoba. ;)

      Usuń
  20. Anonimowy16:05

    dlaczego usunelas wiekszość postów ktore kiedys napisałas? myśle, że większość czytelników(w tym ja) lubiliśmy wracać do tych starszych postów i je czytac. Wydaje mi sie,ze byly one ciekawsze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie usunęłam większości, usunęłam te, które uważałam za mało warte uwagi ;)

      Usuń
    2. Anonimowy12:45

      To dlaczego nie ma tych z dawnych lat? Tych od których zaczynalas pisanie na blogspocie?

      Usuń