22 grudnia 2015

blogMAS 7, białe drzewko i pierniki last minute


Choinka w domu na dwa dni przed Wigilią, pierniki twarde jak kamień? Niby niemożliwe, a jednak! Tego roku, jak żadnego innego, wszystko zostawiłam na ostatnią chwilę. Pan Kurier szanowny trochę się burzył, ale białe drzewko wreszcie zawitało u nas w mieszkaniu. Nie wyobrażacie sobie ile stresu mnie kosztowało czekanie na nie. Razem z mamą wychodziłyśmy już z siebie. Okazało się że *niby podałam zły adres.. to ciekawe, bo zawsze na ten sam, stały adres zamawiam i rzeczy docierają do mnie bez szwanku. Ale wybaczmy im to! Święta za pasem, a Pan Kurier zapewne ma ręce pełne roboty. Oprócz szalonej akcji z choinką, w czas zabrałam się za pierniczki. Znalazłam odpowiedni moment dopiero dzisiaj. Spaliłam tylko 9 na 40 parę, więc nie najgorzej. Właśnie zamieszkały sobie w pudełkach z kawałkami jabłek, bo wujek gogle powiedział że w ten sposób znowu staną się miękkie. A czy to prawda, okaże się. Jutro mam do zrobienia mnóstwo rzeczy, więc stwierdziłam że czemu by nie napisać już dzisiaj? Szalone dodawanie posta po 23, dlaczego nie? Chcę pokazać wam od kuchni zarówno pieczenie, jak i strojenie choinki. Co prawda pierniki nie są jeszcze udekorowane, ale jeśli już będą, to bankowo zobaczycie to na snapie, instagramie i być może nawet na blogu! 



W tym roku z mamą poszalałyśmy i zdecydowałyśmy się na białą choinkę. Przyznam że to był mój pomysł i z resztą nieskromnie powiem, że strzał w 10! Pokój dzięki niej wydaje się dużo jaśniejszy, choinka jest gęsta i ozdoby we fiolecie i srebrze prezentują się na niej genialnie. Jestem bardzo zadowolona. 


Białe drzewko chodziło za mną już od kilku lat, ale ostatnio bywały u nas tylko żywe choinki z tego co sobie przypominam. Jednak myślę że ta zmiana wyszła nam na lepsze! Co sądzicie? Jakie wy macie choinki? Podoba wam się biała?

10 komentarzy :

  1. też kiedyś myślałam o białej choince, ale chyba by to nie przeszlo u mnie w domu, totalnie by nie pasowala :( Może kiedyś.
    Też dziś czekałam na kuriera, który mi aparat przywiózł. Też trochę zamieszania była, ale jest to zrozumiale bo strasznie duzo tego maja przed świętami /Karolina

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie ladne zdjecia!:)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Biała choineczka jest piękna, sama chciałabym taką mieć chociaż raz ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy12:54

    piękna choinka!

    OdpowiedzUsuń
  5. daj zdjecie calej choinki ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja myślałam, żeby upiec świąteczne ciasteczka w tym roku ale chyba nie bd na to czasu :

    sandrasolarska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam białą choinkę! z Niebieskimi dodatkami! <3 Zdrowych, Wesołych Świąt!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy19:12

    Jak Ty denerwujesz takim oburzeniem się na cały świat bo ktoś ci nie dostarczył na czas przesyłki... Mogłaś zamówić szybciej. Szanujmy się nawzajem. Firmy kurierskie i poczta ma w tym czasie mega dużo roboty, a ty Jeszcze pretensje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, nie przesadzasz? nie miałaś chyba takich sytuacji skoro dziwi cię że kogoś to może wkurzyć, tym bardziej że na dany adres zamawia się za każdym razem i normalnie przesyłki przychodzą, a tu ci kurier wpiera że zły adres dałaś.. z resztą co ja ci się będę tłumaczyć ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam pierniki! <3

    OdpowiedzUsuń