23 października 2015

new books & tea


Wczoraj przyjechałam do mojej mamy. Dlaczego w czwartek? Ponieważ dzisiaj miałam załatwić pewną sprawę, ale jednak nic z tego nie wyszło i przesunęło się na następny tydzień. Mimo wszystko strasznie się cieszę, że brak zajęć w piątek umożliwia mi bezproblemowe wyjazdy do domu już dzień wcześniej. Miałam udostępnić tego posta przed południem, jednak pojechałam do mojego chłopaka, ale myślę że to nie problem, że będziecie mieć lekturę na wieczór? Słuchajcie, już od kilku miesięcy chodził za mną zakup pewnej książki, a właściwie to książek. Ich tematyka wydała mi się być bardzo bliska i chciałam poznać zdanie autora w tej dziedzinie. Zaczęła się jesień, chłodne wieczory - kiedy to myślę tylko o szybkim powrocie z uczelni, zawinięciu się w koc z kolejnym kubkiem zielonej herbaty i ... no właśnie z książką w ręku! 



Wydaje mi się że Tomek Tomczyk, jako jeden z najbardziej popularnych blogerów w Polsce, jest wam doskonale znany. A jeśli nie to szybko nadrabiajcie! Na swoim blogu porusza tematy związane z psychologią emocji, mediami i bardzo szeroko pojętym stylem życia. Pozwólcie że przytoczę teraz kawałek tekstu z tylnej części okładki, który mi się spodobał:

" To nie jest książka dla blogerów, którzy chcą w tydzień zdobyć popularność, a w miesiąc zarobić milion dolarów. To pozycja dla tych, którzy rozumieją, że pisanie dobrego bloga jest sztuką. Pisanie doskonałego bloga - stylem i sposobem życia. " 

Niestety blogosfera zeszła na przysłowiowe psy.. według mnie coraz mniej jest tych prawdziwych pasjonatów blogowania. Internet ogarnęły osoby, które nastawiają się tylko na zyski i gratisy. Patrzę i oczom nie wierzę, jak w przeciągu tych 5 lat, bo tyle jestem na TYM blogu, wszystko się pozmieniało. Kiedyś blogi pisała garstka ludzi z których każdy poruszał nieco inną tematykę i wszystko się fajnie komponowało. Obecnie blogów jest masa, ale nie są to takie, które ludzie piszą prosto z serca. Żeby było jasne, nie wrzucam wszystkich do jednego worka, wiem że oprócz mnie jest sporo innych osób, którym po prostu sprawia to przyjemność. Mam nadzieję że ta nawałnica bezsensownie zakładanych blogów wreszcie minie i zostaną tylko te warte uwagi, przydatne. Które w życie innych wniosą nieco więcej niż marnie wrzucone kilka zdjęć w poście gdzie linkami kipi jak z gara.. czas pokaże! 


Zamówienie złożyłam na oficjalnej stronie, przesyłka dotarła ekspresowo, a paczka była bardzo dobrze zabezpieczona! Więc jeśli ktoś tak jak ja, od dłuższego czasu zastanawia się nad kupnem, to serdecznie polecam. Zapłaciłam za ten zestaw niecałe 100zł. Oprócz tego że te książki są już u mnie, mogę je swobodnie przeczytać i napawać się wiedzą na temat który jest mi tak bardzo bliski, to przy tym koniecznie herbata! Dzisiaj miałam okazję wykorzystać tą przepiękną filiżankę, która znalazła się nagle w naszym domu. Sama nie wiem skąd, ale prezentuje się genialnie. Do tego muszę wam powiedzieć że herbata pita z niej smakowała nieco inaczej, nieco lepiej niż taka ze zwyczajnego kubka. Nic, tylko parzyć kolejną! 


Uwielbiam herbatę! Nie wyobrażam sobie bez niej dnia. Ostatnio popijam zieloną z różnymi owocami, zwykłą raczej omijam, no chyba że w grę wchodzi cytryna i miód. Mniam! Mam nadzieję że te listki wprowadzą na bloga trochę jesieni.. park wewnątrz którego znajduje się moja uczelnia cały jest utkany każdym kolorem liści. Coś pięknego!

Lubicie herbatę? Ktoś czytał tą książkę, co o niej myślicie?

16 komentarzy :

  1. Czytałam jego pierwszą książkę, ale jest już nieco nieaktualna. Była pisana kilka lat temu i blogosfera troszeczkę się zmieniłą w tym czasie, nie mniej jednak myślę że obecnie blowanie jest niczym innnym jak wyścigiem szczurów. Jak sama wspomniałaś każdy liczy tylko na zyski i korzyści materialne, a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, może i coś się zmieniło, ale blogi to nadal blogi :) i niektóre rzeczy w tym temacie się nie zmienią

      Usuń
  2. Pisałam na instagramie ale tu tez dodam coś od siebie. Książki są genialne, wiec jak ktoś zastanawia się nad zakupem, to naprawdę opłaca się! Napisane są z humorem, pokazują blogowanie "od kuchni" i przybliżają postać Kominka, który ma niesamowity talent do pisania. Jest jednym z moich ulubionych blogerów z grupy płci przeciwnej :)

    http://charlotteea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tym komentarzu uświadomiłaś mi, że nawet nie może mi przejść przez myśl żałowanie tego zakupu :)

      Usuń
  3. nie czytalam tej ksiazki, a herbate kocham, najlepsza na jesien!:)

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Taaak, pasjonatów blogowania jest obecnie dosc malo.. takich prawdziwych. Ciezko sie na to patrzy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. owszem.. wydaje mi się że najciężej się patrzy tym, którzy na " jako taki " blog pracowali bardzo długo i w sumie mało kto o nich wie :)

      Usuń
  5. nie czytałam, ale chętnie byjm przeczytała :) zgadzam się z Tobą w 100 % co do tego co się teraz dzieje z ludźmi zakładającymi blogi.. a herbata to również nieodłączny element mojego każdego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o ja! Też chcę te książki. Zgadzam się z tobą, ja bloga piszę nieco mniej, ponad 3 lata. I w życiu nie pomyślałabym o tym, żeby pisać dla korzyści materialnych, dla jakiswspółprac. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba kiedyś się skuszę na tą książkę :)
    Cudowny tatuaż, bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  8. Sliczne zdjecia!
    Prosze zerknijcie, zapraszamy: polishhotties.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Gorąca herbatka + ciekawa lektura to idealny pomysł na jesienno-zimowe (i nie tylko!) wieczory. ;) Książek Tomka jeszcze nie czytałam, może wreszcie jakaś trafi w moje ręce.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ostatnie zdjęcie cudowne jest! :*
    |BLOG|

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba się skuszę na te książki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. So nice and lovely photos! :)

    www.inncii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja sama chciałam kupić te książki ale nie wiem czemu ciągle odkładam ten zakup :(

    OdpowiedzUsuń