2 sierpnia 2015

ROOM TOUR | decorations & details


Dzisiaj czas na post o który prosicie od samego początku założenia mojego bloga. Nie wiem dlaczego wszystkim znany 'room tour', jest tak pożądany wśród większości czytelników. Czy przez to że zagląda się w miejsce, gdzie bloger spędza najwięcej czasu? Czy dlatego, że po prostu ludzie są ciekawi? Niech każdy na to pytanie odpowie sobie sam! Ja wreszcie zebrałam się w sobie i zaczęłam cykać zdjęcia szczegółom znajdującym się w moich '4 kątach. Nie sposób objąć całego pokoju, bo nie wszystko jestem w stanie pokazać, ale starałam się by jak najbardziej zbliżyć wam detale. 



Zacznę od najbardziej rzucającej się w oko, części mojego pokoju - łóżka! Zajmuje ono 3/4 całej powierzchni, ale uwierzcie mi że nie ma wygodniejszego na świecie. Jako aktualna studentka, do domu rodzinnego przyjeżdżam głównie żeby odpocząć, więc zrezygnowałam z zagracania sobie przestrzeni biurkiem. 


Obok łóżka umieściłam stoliczek a na nim znajdują się rzeczy, które muszę mieć pod ręką, albo te które trafił tam w jakimś innym celu. Stoi ramka, lampka nocna, moje ukochane krople do oczu bez których już nie wyobrażam sobie funkcjonować, eos (używany w dzień), pomadka rumiankowa z altery (nakładana na noc), odżywka do rzęs, której w sumie już nie używam, kotek (w środku mam słuchawki), portfel i słonik na szczęście od mamy mojego chłopaka. I to chyba tyle.



Nie pytajcie dlaczego zbieram kubki starbucks i inne pierdoły, które większość ludzi by dawno wyrzuciła. Nie wiem co jest ze mną nie tak, ale podoba mi się jak wyglądają w pokoju. 


Chyba pierwszą rzeczą jaką powinnam napisać w tym poście, jest fakt że mój pokój wygląda trochę jak galeria sztuki łamane na muzeum. Ściany ze wszystkich stron obwieszone są ramkami w różnych kolorach, kształtach, wielkościach.. mam manię wieszania obrazów. Mogłabym nie widzieć ścian z powodu ich nadmiaru - taki mój mały nawyk! Poza tym, kto nie chciałby mieć zdjęć ważnych dla siebie osób, wydarzeń, bądź rzeczy na wyciągnięcie *oka? 


Przejdźmy do parapetu i nieszczęsnych żaluzji w moim oknie, które wymieniam już od X lat. Zostawię je bez komentarza. Trafiło się genialnie, że mój parapet jest ogromny, jak byłam młodsza często siedziałam na nim z herbatą i książką. Teraz jest miejscem dla dekoracji i zazwyczaj stoją na nim jakieś żywe kwiaty.


Meble w moim pokoju w 90% są z ikei. Półka którą widać powyżej jest tą najbardziej zagraconą. Można tam znaleźć wszystko, od książek - po okulary, a nawet słodycze. Trzymam na niej również laptopa i aparat, a obok stoją pudełka beGlossy w tym pięknym, pudrowym odcieniu! Nie jestem w stanie ich wyrzucić.


W jednym z kątów stoją statywy, tła i turlają się różne inne sprzęty fotograficzne. Powyżej macie też wykaz książek o fotografii, jakie do tej pory udało mi się zdobyć. I tak na marginesie polecam zajrzeć do 'alchemii portretu'. Na samej górze wspomnianej wcześniej półki gromadzę stare aparaty, cyfrówki, aparaty polarowe. Myślę że fajnie komponują się z wnętrzem.


A teraz coś, o czym chciałam już dawno napisać! Bawełniane kule. Wprowadziły do mojego wnętrza więcej światła i sprawiły że wygląda bardzo przytulnie. Mają swoją stronę internetową, gdzie składając zamówienie sami dobieramy kolory! Czy to nie jest super? Można się bawić, wymieniać, tworzyć co się chce. Jeśli ktoś z was jest zainteresowany i chce poznać więcej szczegółów, odsyłam na ich stronę internetową, gdzie wszystkiego się dowiecie: www.cottonballlights.pl

Mam nadzieję że post wam się spodobał? Jak już mówiłam meble kupuję w ikei, większość dodatków również, ale niektóre są też z pepco. To zdecydowanie moje dwa ulubione sklepy, jeśli chodzi o urządzanie przestrzeni. Tymczasem kończę, idę zaparzyć sobie kolejną herbatę i zapewne będę grać w sims 4, które totalnie mnie wciągnęły. (ps. przepraszam za brudne ściany i inne niedociągnięcia*)

32 komentarze :

  1. Jasne, że post nam się spodobał <3

    OdpowiedzUsuń
  2. również uwielbiam rzeczy z ikea i pepco :) zbieram się już od jakiegoś czasu żeby zainwestować w cottonball'sy, ale jeszcze ich nie mam :P

    |BLOG|

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny pokuj

    http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  4. Od zawsze marzy mi się taaakie wielkie łóżko :). Śliczny pokój!
    ✿ agnieszkaa-es.blogspot.com ✿

    OdpowiedzUsuń
  5. o SIMSY 4 <3 właśnie planuje sobie kupić :D / nie jesteś sama ja też zbieram różne pierdoły, a najbardziej pluszaki, które już mi się na łóżku niedługo nie zmieszczą, hihi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy16:14

    Paula mam pytanie masz tylko jedna ścianę bordową?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie martw się, też zbieram kubki haha. Mi też zależałoby pewnie bardziej na odpoczynku niż na wstawianiu do pokoju biurka ;) Pozdrawiam, www.polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy17:42

    wystarczy powiedzieć tylko WIELKIE ŁAŁ! masz świetne łóżko, sama bym takie chciała! bardzo przytulny pokój i niewiarygodnie wpadł mi w oko! nie zauważyłam tutaj żadnych zabrudzonych ścian! :)
    poza tym jestem regularną czytelniczką Twojego bloga i oglądaczką instagrama! na każdy Twój post czekam z niecierpliwością, zdarza się również tak, że potrafie czytać Twoje posty o północy! jesteś świetną osobą, bardzo optymistyczną, takich szukać to tylko pod lupą! tak trzymaj Paula! przesyłam gorące pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawi mnie jedna rzecz - Twój pokój jest raczej podłużny czy bardziej kwadratowy? Ja od zawsze miałam pokoje długie i wąskie, co strasznie mnie irytowało, bo mimo sporej de facto powierzchni było mało przestrzeni :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój pokój jest bardziej kwadratowy niż podłużny i do tego strasznie mały

      Usuń
  10. śliczny, przytulny pokój :)

    Pozdrawiam ♥
    pisanepasja.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy19:27

    czy ostatnimi czasy od wprowadzenia kilku zmian wzroslo czytelnictwo twojego bloga ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm, możliwe że trochę tak, ale szczególną zmianę zauważyłam w udzielaniu się czytelników w komentarzach! :)

      Usuń
  12. Masz świetne łóżko, bardzo podoba mi się, zresztą jak większość pokoju.:)

    www.cassey-cassey.com

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny pokój, łóżko na pewno wygodny i nawet ci się nie dziwie że je postawiłaś zamiast biurka - to dobra decyzja ; ) pokój jest cały świetny, zdjęcia na ścianach są piękne, a detale urocze ; )

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie zagospodarowane wnętrze, w mojej sypialni też największym obiektem jest łóżko, również bardzo wygodne. Co do reszty to bez wątpliwości w Twoim pokoju mooożna odpocząć. W dodatku dzięki za stronę do kul, zaraz lecę zamawiać <3

    Zapraszam do siebie : *
    kaanaasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny masz pokój :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę fajnie wszystko wyglada ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy18:55

    masz jeszcze jakis kontakt z Betata Roczek?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny pokój :) Kule super wyglądają!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładny pokój. Te lampki na łóżku mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  20. Marzę o takim łóżeczku :'(

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy21:24

    Paula utrzymujesz jakiś kontakt z Moniką? Kiedyś często pojawiała się na zdjęciach a teraz nie ma jej wcale :(

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczny masz ten pokoik :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy16:00

    kochana:*zamawiasz memoprintyy czy kwadraty?:*

    OdpowiedzUsuń
  24. Łóżko genialne! <3 Z resztą jak i cały pokój! :)

    OdpowiedzUsuń