15 lipca 2015

reflections and consequences


Zacznę może od tego że w jednym z ostatnich postów poruszyłam kwestię zmniejszającej się w oczach liczby osób na blogu. Przyznam się wam, że w statystyki zerkam rzadko i kiedy ktoś do mnie napisze w sprawie szeroko pojmowanej współpracy to zazwyczaj mam problem ze znalezieniem ich.. pewnie okaże się wam to dość komiczne i dziwne, ale to prawda. Od kiedy tylko zaczęłam prowadzić tą stronę, wszystko było ukierunkowane na ludzi i pasję. Pasję do fotografii, do blogowania, do dzielenia się tym co mam na co dzień z wami, z czytelnikami. Jednak muszę przyznać, że takiego mocnego spadku jak ostatnio zauważyłam dawno tutaj nie było. Cały poniedziałek przeleżałam w łóżku, z laptopem na kolanach i milionem różnych myśli, dokładnie przeczytałam każdy komentarz i z góry chcę podziękować za WSZYSTKIE i miłe i te mniej miłe słowa. Pomijając fakt że nie spałam do 4 rano, to doszłam do pewnych wniosków.. a że wcześniej cały dzień padało i obok miałam gorącą herbatę zieloną z maliną z sagi, którą polecam serdecznie - to myślało się o wiele lepiej. I wiecie co? Macie rację, potrzebuję zmian! Sama mam wrażenie że blogowo stoję w miejscu. Wiecie co? W momencie kiedy poszłam na studia, wszystko się przełamało. Nie będę się tym usprawiedliwiać, bo robiłam to zdecydowanie zbyt często. Ale w życiu są takie momenty, kiedy internet CHCĄC / NIE CHCĄC (ja nie chciałam) trzeba odstawić na bok. Siłą rzeczy. Po prostu. I to był właśnie ten moment, który mojego bloga doprowadzić do wewnętrznej, ale również zewnętrznej ruiny. 



Pomyślałam że zrobię kilka przerw w tekście, to lepiej wam się będzie to czytało. Bynajmniej tak mi się wydaje. Moje obserwacje zakończyły się. Zauważyłam że dużo osób idzie w stronę filmów, stronę yt. Ktoś napisał nawet że tam jest o wiele trudniej! BZDURA. Nie chcę się spierać, ale według mnie nagranie filmu i wrzucenie go na kanał (czasem nawet bez cięć) jest o tysiąc razy prostsze niż ślęczenie nad zdjęciami, dodawanie linków, ops! Najpierw pomysł na zdjęcie.. każde kolejne i kolejne. Osobiście staram się żeby wszystko szło idealnie w parze. Wpis - zdjęcia - linki i wszystko co składa się na posta. Widzę jednak, że nie każdy to rozumie. Fakt że yt stał się dużo popularniejszy niż blogi, jak dla mnie nie jest niczym dobrym. Ludzie uciekają od tekstu, wolą jak ktoś im coś powie prosto z mostu, wywali tekstami. Szanuję nagrywających, ale nie znoszę jak ktoś mówi że oni mają trudniej. Cholernie niesprawiedliwe stwierdzenie. A kolejna sprawa - nie, nie popieram tego żeby zakładać bloga, fotobloga, kanał i wszystkie możliwe strony które widnieją w internecie. Uważam że lepiej robić jedną z tych rzeczy, ale robić to dobrze! I z tym hasłem mam zamiar dalej poprowadzić bloga. Jakie jest wasze zdanie? 

Może was to zdziwi, ale próbowałam nawet wrócić dla was na ask'a. Niestety nic z tego nie wyszło, bo jak zobaczyłam pytania, to zwątpiłam. Mam wrażenie że tam są tylko ułomni ludzie, taki bezsens. Dlatego zostaję przy opcji postów z możliwością pytań, które swego czasu się tu pojawiały. Pamiętacie to zapewne. Wtedy każdy pyta o co tylko chce i te pytania są o dziwo dużo mądrzejsze od tych które zadawano mi na ask'u.. Chciałabym żebyście pisali pod spodem na jakie tematy wy chętnie czytalibyście posty, co najbardziej wam odpowiada. Wiem że nie da rady dogodzić wszystkim, ale taki zbiorowy głos bardzo ułatwi mi pisanie. Także jeśli macie taką ochotę to pomóżcie odbudować bloga! 

Całe 3 strony w moim czarnym notesie na gumkę zapisałam notatkami, a założę się że i tak o czymś zapomnę napisać. A tak! Ktoś wspomniał również że posty stały się 'nudne'.. hm, na jakiej podstawie takie słowa? Mój blog to w sumie w 80% jak nie więcej zdjęcia. Tekst to tylko słowa które przeplatają poszczególne zdarzenia, a żeby mój blog stał się nudny to zdjęcia musiałyby stać się nudne, a to już nie lada wyzwanie dla mnie. Uwielbiam przerabiać, szykować, kombinować, grzebać, wycinać, dodawać.. ciągle z takim samym zaangażowaniem. Przysięgam że w tym temacie nic się nie zmieniło. Maksimum zdjęć - minimum słów. 

Wierzcie mi, że prowadząc bloga przez 5 lat można się z nim bardzo zżyć. Będę się starała ile tylko sił żeby to wszystko pobudzić do życia. Cały ten syf, który nagromadził się od października ubiegłego roku. Sukcesywnie staram się zmieniać tu małe szczegóły, radykalnych zmian nie planuję, chociaż nie mogę nic obiecać. Będę wdzięczna jeśli pod spodem napiszecie swoje uwagi, obserwacje, rady. Wszystko postaram się wziąć do siebie i wcielać w bloga. Na pytania też postaram się odpowiadać częściej, bo to również wam przeszkadza z tego co wyczytałam. Dodatkowo ten post dodaję po to, abyście pod spodem pytani o co tylko chcecie! Na każde pytanie uzyskacie odpowiedzi!!! (oczywiście jeśli będzie z sensem i kulturą zadane) Mam nadzieję że wierni czytelnicy będą ze mną, a Ci mniej wierni odbudują swoje zdanie na temat bloga. I jeszcze raz dziękuję za wszystkie miłe słowa skierowane w moją stronę. Dopadła mnie wena do pisania, ale muszę już kończyć, bo jutro rano wyjeżdżam. Kilka osób zgadło, tak wybieram się na mazury. Chcemy z moim chłopakiem spędzić trochę czasu razem. Przywiozę zapewne trochę zdjęć, więc będziecie mieli co oglądać! 

to zdjęcie jest jednym z moich ulubionych jakie udało mi się zrobić, przywołuje we mnie spokój i harmonię | wrzesień 2012r.

102 komentarze :

  1. Ja bardzo lubię każde posty w Twoim wykonaniu, więc w sumie nie wiem o czym chciałabym czytać. Z pewnością nie zgadzam się z osoba, która napisała Ci, że Twoje posty są nudne.. Robisz cudowne zdjęcia, które moge oglądać w kółko i w kółko! :)
    ✿ agnieszkaa-es.blogspot.com ✿

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy22:41

    Ja tam zawsze ale to zawsze czytam Twojego bloga z zaciekawieniem. Czasami częściej, czasami rzadziej ale jak już zdarzy mi się nie wejść to zawsze nadrabiam czytanie każdego straconego postu choćby miało to zająć godziny! Uwielbiam Twoje zdjęcia i Twoją osobę. Jestem tu od czasów photobloga i mimo że również zaczęłam często oglądać youtuberów to zawsze pamiętam Ciebie, pierwszą osobę, którą zaczęłam się interesować. Może to co piszą inni, powody dlaczego spadła Ci liczba komentarzy, jest prawdą, natomiast ja sama tego stwierdzić nie mogę, bo zawsze tu z Tobą jestem, ale to zawsze i mi się nic nie nudzi, ani także nie uważam, że powinnaś się przenieść na youtube. Mimo, że fajnie by było Cię pooglądać ja i tak sądzę, że Paula Mroczkowska zawsze będzie kojarzona z talentem do zdjęć oraz blogowaniem, a nie z youtubem. Pamiętam nawet jak kiedyś jak jeszcze miałam photobloga, to skomentowałaś mi moje zdjęcie i to było takie łał że nawet nie potrafię tego opisać :D Rzadko komentuje Ci posty, ale zawsze je czytam i nie ominęłam ŻADNEGO z nich. Teraz postaram się każdy komentować i pisać co sądzę a także odpowiadać na pytania, które często zadajesz czytelnikom :) Także rób to co robisz, bo robisz to świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie już ten cały youTube zaczyna nieźle denerwować. Za dużo ludzi widzi w nim "cały świat" i tak samo jest z facebookiem. Musisz dalej prowadzić tego bloga! Jest wspaniały. Przyznam się bez bicia, że czasami mam takie melancholijne nudne i masakryczne dni, że po prostu jak wchodzę na JAKIŚ (nie koniecznie Twój) blog to patrzę tylko ze dwa zdania i oglądam zdjęcia. Ale to nie od tego że twój blog stał się nudny. Hmm.. czasami jednak miałam wrażenie że z lekka monotonny, ale od kiedy dodajesz posty o wakacjach to się zmieniło. :)
    Boże jakie śliczne zdjęcie! *-*
    Pytanko: Czy zrobiłabyś kiedyś post w którym pokazujesz jak przerabiasz zdjęcia? Albo jakieś porównanie jak wyglądają przed a jak po? :)
    Pozdrawiam i niech moc blogsfery będzie z tobą! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem tego samego zdania, co do yt ;) dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  4. Zaczne od tego, ze przeczytalam wszystko, kazde slowo, zdanie, wers. Bardzo sie ciesze, ze mamy podobne opinie- ubolewam nad faktem, ze youtube wygrywa nad blogspotem, poniewaz jednak slowo czytane jest niezastapiane. Mysle, ze to ta sama zaleznosc ksiazka-film. Ale nie podoba mi sie, ze ktokolwiek w komentarzu stwierdza, ze nagrywanie filmow jest trudniejsze. Nie powinnas tez sama negowac tej wypowiedzi, poniewaz ja zawsze uwazalam, ze aby cos ocenic, trzeba tego sprobowac. Mysle, ze w tej kwesti powinny spierac sie jedynie osoby, ktore maja porownanie, bo wszystko od kuchni zawsze jest o wiele trudniejsze! Ja sama takze nie mam porownania (przynajmniej aktualnie) i szanuje prace i blogerow, i vlogerow dokladnie w ten sam sposob. Jesli chodzi o zmiany to przede wszystkim czestotliwosc! Wyjazdy przeciez nie przeszkadzaja w niczym. Ja podczas wyjazdow ustawiam tak, aby przygotowane wczesniej posty dodawaly sie same. W ten sposob nie zawiedziesz czytelnika podczas swojej nieobecnosci. Warto by bylo tez w jakims stopniu odswiezyc szate graficzna, duzo osob lubi sie tym zajmowac, rowniez za darmo. Jest to dokladnie to samo co np sciecie wlosow- krok w strone zmian zaczyna sie od wygladu zewnetrznego. Mam nadzieje, ze jakos pomoglam, jestem tutaj od baaardzo dawna i bede nadal, niewazne jak i co bedziesz tutaj prezentowala :)

    http://kamoop.blogspot.com <-klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie neguję! absolutnie, wiem ile mniej więcej pracy się w to wkłada, bo czasem sklejam sobie filmy, które zostają tylko dla mnie, na moim laptopie, albo pamiątkowe z wakacji :) czas poświęcony na cięcia jest porównywalny do tego jaki zajmuje przeróbka do posta :) wiem, że można dodawać zaplanowane, ale nie chcę robić z bloga takiej *maszyny? to jest mój poniekąd pamiętnik, a postów dodawać, aby je tylko dodawać często to chyba nie ma sensu.. miło mi, dziękuję za rady :)

      Usuń
  5. Anonimowy23:11

    Bardzo się zżyłam z Tobą (jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, bo przecież się nie znamy) i chciałabym Ci pomóc w odbudowaniu bloga jednak hm.. zaskoczyłaś mnie tym postem. Czytam Cię od 2012 i jedynie co zauważyłam to to jak doroślejesz a twój blog razem z Tobą. Jak tekst staje się coraz bardziej dopracowany i jak zmienia się twój styl w fotografii. Chciałam Ci podziękować bo to właśnie TY zmotywowałaś mnie do działania. Od 3 lat już sama biegam z aparatem dosłownie w s z ę d z i e!! I myślę, że nie tylko mnie zaraziłaś swoją pasją. Po twoich pracach widać, że robisz to z lekkością. A za bloga trzymam oczywiście mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. boże, dziękuję! niesamowite słowa :)

      Usuń
  6. Powodzenia! Jestem tutaj po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że przełamiesz swój kryzys. Blog to zdecydowanie pasja i ludzie. :) I tak powinno pozostać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kiedyś prowadziłam bloga miałam go prawię 2 lata i powiem ci ,że do dzisiaj trochę żałuje ze go usunęłam bo miałam na tamtym blogu tylu stałych czytelników lubili go czytać ale byli również hejterzy starałam się nimi nie przejmować ,ale to było silniejsze od mnie, Pewnego dnia siedziałam przed laptopem i przeglądałam rożne strony i myślałam że pisanie i blog to jest to co chce robić w życiu i założyłam nowego bloga pod nazwa pauline-memories bo tak naprawdę nie miałam pomysłu na nazwę więc wymyśliłam taką. Więc naprawdę cie rozumiem bo ja tez się żyłam z moim nowym blogiem i lubię pisać dla ludzi bo wiem że oni lubią mnie czytać i nie raz w trudnych momentach życia nas wspierają .
    Bardzo przepraszam Paula ,że tak się rozpisałam .
    Miłego wypoczynku na mazurach
    Pozdrawiam
    pauline-memories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie szkodzi że się rozpisałaś :)

      Usuń
  8. Anonimowy23:27

    Czytam Twojego bloga od dłuższego czasu. Nie jestem w stanie dokładnie nawet określić ile to już tu jestem ! :o (chyba od czasu pierwszego filmiku, który kiedyś nagrałaś) :) Bardzo mnie inspirujesz. Ze zdjęcia na zdjęcie, z postu na post widać jak się rozwijasz. Bardzo cenie w Tobie pasję i zaangażowanie z jakimi podchodzisz do bloga i fotografii. Trzymam kciuki za dalszy rozwój. Nie przejmuj się, jesteś świetna w tym co robisz. Również uważam, że wkręcanie się w yt nie jest najlepszym pomysłem. Lepiej poświęcić czas i energię na bloga. Co zmienić? Hmm. Myślę, żeby zdziałać coś w kwestii relacji z czytelnikami. Tak jak wspomniałaś, odpowiedzi na komentarze, a te pytania które często się pojawiają umieścić w poście Q&A. Jakby nie było, myślę, że stałe grono czytelników na pewno tu zostanie :)
    Życzę udanych wakacji i jak najwięcej pięknych zdjęć!
    Sama swego czasu bardzo kochałam (nadal zresztą kocham) fotografię, a mój aparat wraz z nowym, dosłownie kilka razy używanym obiektywem, od roku kurzy się na półce. Aż mi się przykro robi :/ Wracam do Twoich poprzednich postów, może zmotywują mnie i odzyskam chęci na rozwijanie mojego zainteresowania. Przerwę zarzucam szkole, chyba nauka mnie przytłoczyła, ale teraz, latem powinnam wziąć się w garść :D Haha. Pozdrawiam ciepło! :*
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nauka przytłacza, ale lato jest po to, by barierę przełamać i poczuć wolność! :) a latem możliwości fotografowania jest wiele

      Usuń
  9. Cześć. Czytam Cię od kilku lat, "towarzyszyłam Ci" w spotkaniach z Beatą oraz innymi rozpoznawalnymi ludźmi z internetu, widziałam Twoje wakacje w Hiszpanii, podziwiałam Twoją smykałkę do przygotowywania coraz to nowych przepisów kulinarnych i bacznie obserwowałam zmiany jakie działy się w Twoim pokoju, mam tu na myśli dokupowanie różnych to dodatków do niego, ściana w zdjęciach itp. Wszystko to często owijałaś w tajemnicę, tajemnicę na zasadzie "czytajcie mojego bloga, a może zobaczycie ten nowy dodatek w pokoju", nie tylko pokój ale jakieś projekty związane z fotografią, no nieważne. Mówię to, bo to było super! Twój blog był (teraz też oczywiście! ale no wiesz, jak zauważyłaś w mniejszym stopniu) miejscem świeżości w polskiej działalności internetowej, takim tumblrem z inspiracjami! Naturalnie to jest Twój blog, pisz w nim co tylko czujesz by pisać! Lecz skoro chcesz "naszego" punktu widzenia, to według mnie zbyt długie skupianie się na codzienności staje się już przejedzone, rzecz jasna nie może go zabraknąć ale uważam, że po prostu ludzie nie znajdują zabawy w czytaniu gdzie dziś byłaś i czy zjadłaś kanapkę z subway'a (powtarzam dalej, byś i tak pisała głownie to co Ty czujesz najlepiej by pisać!). Uwielbiam czytać i oglądać Twoje podboje z fotografią, że planujesz jakieś projekty, to jest super! Uwielbiam gdy pokazujesz nieznane dotąd miejsca w Warszawie, jego zakątki. Pewnie wielu z nas pokazałaś pierwszy raz instadruk, projektogram, sheindside itp. I to są właśnie te świeżości jakie lubię czytać na Twoim blogu! Nie wiem czy to co napisałam ma składnię, nie myślałam pisać tu cokolwiek, kiedykolwiek komentować, lecz jeśli ma Ci to jakoś pomóc to czemu mam zostać bierna?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomogło! :) dziękuję Ci za te słowa

      Usuń
  10. Anonimowy23:35

    Hej, jak ocenisz efekty wybielania zębów (widziałam na instagramie), bo nie wiem czy w ogóle szukać by je zamawiać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukaj i zamawiaj! :) ja mam kurację na 2 tygodnie, ale będę o tym pisała jeśli to Cię interesuje ( w niedalekiej przyszłości )

      Usuń
  11. A może zmiana designu?
    _________
    BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy01:26

    Hej Paula!
    Śledzę Twojego bloga od... 3 lat bodajże (nawet nie wiem czy nie więcej) i powiem Ci, że ja osobiście jestem fanką postów tekst + zdjęcia. Nieważne czy tego tekstów/zdjęć jest mało - na Twoim blogu wszystko mi się podoba. Dzięki Tobie 2 lata temu rozpoczęłam przygodę z fotografią - byłas i dalej jesteś moją inspiracją. Twoje zdjęcia są FENOMENALNE. Masz takie oko do fotografii że WOW! Nawet głupią selfie w lustrze dobrze się u Ciebie ogląda, bo wygląda na mega profeskę! ;)
    Nie zgodzę się że YT jest cięższe. Widzę ile pracy wkładasz w bloga, napisanie tekstu (poprawnego gramatycznie, interpunkcyjne etc.)+ obróbka zdjęć + pomysł + linki - to na pewno zajmuje dużo czasu. Podziwiam Cię że dalej to robisz pomimo tego, że ludzie wolą coś oglądać nić czytać - jesteś pasjonatką i to widać :)
    Ask to żenada, o wiele bardziej lubię posty z Q&A, posty lifestylowe, te z przepisami, te gdzie jest duużo zdjęć, te z sesjami... Fajnie by było, jakbys czasem napisała coś tematycznego, życiowego, poruszyła konkretny temat, raz na jakiś czas :> Poza tym nie mam zarzutów, naprawdę! Lubie Twojego bloga za to, że jest specyficzny i zawsze go rozpoznam na tle innych :) Taki... Życiowy. Wierni czytelnicy zawsze tu zajrzą, nieważne co się będzie działo i ja jestem jednym z nich! Paula, odwalasz świetną robotę i tak trzymaj! A zmiany... Zmiany są dobre, ale stopniowe, bez przesady. Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jej, super! :) dziękuję Ci bardzo

      Usuń
  13. Anonimowy02:48

    Ja moge spokojnie przyznac sie, że jestem czytelniczką Twojego bloga hmm..stałą :) Pierwszy raz trafiłam na niego jakoś w 2011 bądź 2012 roku, więc w sumie towarzyszę Ci od licealnych, ewentualnie 3-cio gimnazjalnych lat i widzę jak się zmieniasz i jak Twoj blog się zmienia. Zdjęcia wciąż są cudowne, inspirujące i widać, że fotografia to Twoje życie, pasja i hobby i wkładasz w to całe serce. Wiadomo, że z nastolatki, chodzącej w czapeczkach i jeżdżącej na rolkach stałaś się kobietą, która już nieco inaczej patrzy na wszystko, dlatego też Twoj blog nie będzie wyglądał DOKŁADNIE tak samo jak 3/4 lata temu, ja to rozumiem :) Zdjęcia-niech zostają takie jakie są, bo to jesteś po prostu Ty, ale wlaśnie warto zastanowic sie nad wprowadzeniem jakiejś świeżości na bloga, czegos czego jeszcze tutaj nie było i czegoś co po prostu będzie nakłaniało ludzi do wchodzenia tutaj. Jednak jeżeli chodzi o mnie to mam przeeeee ogromną nadzieje, że nigdy (no moze bez przesady) nie porzucisz pisania, bo ja na pewno będę tutaj jeszcze dłuuuugo długooo zaglądać. Trzymam za Ciebie kciuki i udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy10:19

    Cześć Paula! Wydaję mi się,że powodem tego spadku jest to,że większość osób po prostu przebywa na wakacjach, a zaglądają zapewne tylko fb,instagrama itp. Sama jestem tego przykładem i muszę się przyznac do tego, że dawno juz tu nie byłam ale już wszystko nadrobiłam. I jestem pod ogromnym wrażeniem twoich ostatnich postów bo są cudwonie napisane nie mówiąc już o zdjęciach! Dlatego, dziwię się, że ktoś nazwal je nudne. Nie było mnie tutaj długo ale strasznie brakowalo mi tego. .Czytam tego bloga od jakiś 4 lat i jestem ciekawa co u ciebie słychać, poogladać wspaniałe zdjęcia i przeczytać notki ktore nie są na "odpierdziel". Mam nadzieję, że sie nie zniechęcisz i bedziesz go prowadziła jeszcze bardzo dlugo. Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy11:31

    A co z pudełkami beglossy? Strasznie lubiłam ich recenzje. Myślę, że to jakich kosmetyków używasz było ciekawe i zawsze to jakaś odskocznia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podejrzewam się się pojawią owe posty :) pozdrawiam!

      Usuń
  16. Anonimowy12:11

    Może zmień wygląd bloga? Nie wiem jak to sie profesjonalnie nazywa haha ale chodzi mi o ten napis na górze '' Paula Mroczkowska''. albo zdjecie profilowe? jest bardzo fajne ale chyba dość stare. Może publikuj rady dla amatorów fotografów? byłoby ciekawe, może czasem jakiś outfit, sesje też są bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sesji na tym blogu na pewno nie zabraknie, porady dla amatorów to świetny pomysł, outfity staram się zawsze wszczepić w posty z wyjazdów, żeby nie było czepiania się że tylko dostaję ubrania :)

      Usuń
  17. Ja Twojego bloga, Pula czytam od ponad trzech lat, jak nie dłużej. Mogę stwierdzić, że dorastałam razem z Tobą, w trudnych chwilach wracałam do starych postów, czerpałam inspirację z Twoich prac, przez co na nowo odrodziła się we mnie pasja do fotografii. Mogę stwierdzić, że przez Ciebie założyłam bloga, miałam trzy ale ostatecznie został jeden - obecny. Odkąd pamiętam zdjęcia Twojego autorstwa były kwintesencją tego bloga, każde słowo, kolorystyka wszystko grało ze sobą idealnie i do tej pory tak jest. Ludzie, którzy twierdzą, że działalność na Youtubie jest trudniejsza, nigdy chyba nie mieli styczności z pracą nad blogiem. Porównując filmy amerykańskich nastolatek, a filmy polskich youberek to przepaść, każdy film jest taki sam, opierający się na haulach i ulubieńcach miesiąca. Nie ma w tym osobowości tylko parcie na darmowe przedmioty. Zmiany są koniecznością nowych początków, wierzę, że coś zmienisz przez co odzyskasz dawne statystyki i jeszcze większą satysfakcję z prowadzenia tego bloga. Dla mnie byłaś i będziesz inspiracją i wzorem. Zawsze byłaś naturalna, prawdziwa i adekwatna w tym co robisz. Życzę Ci dalszych sukcesów i na studiach i w fotografi, dużo szczęścia i wszystkiego co najlepsze :)

    http://charlotteea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci, bardzo mi miło! :)

      Usuń
  18. Anonimowy13:05

    Moim zdaniem to wszystko przez to, że posty zaczęły pojawiać się coraz rzadziej i rzadziej... im rzadziej Ty piszesz, tym rzadziej my wchodzimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt :) staram się to zmienić!

      Usuń
  19. Anonimowy13:16

    Hej :)
    Jestem tu już od paru lat ! Jestem strasznie zżyta z Twoim blogiem!
    Uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia ! <3
    Jedynie co mi się nie podoba, to to, że zdjęcia z telefonu są takie małe i prawie nic na nich nie widać.
    Mam prośbę, czy byś mogła je powiększyć ?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem dodaję mniejsze, bo chcę aby właśnie takie tu były :) jednak zdarzało się z tego co kojarzę dodawać większe? :) możliwe że będę robić mieszanki, trochę większych, trochę mniejszych

      Usuń
  20. Anonimowy13:37

    Paula, zrobiłabyś post pokazujący Twój pokój?:>
    A szczególnie ściany z napisami i zdjęciami ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyślę nad tym, ale coś z pokojem na pewno tu trafi, bo już nad tym główkuję

      Usuń
  21. Anonimowy14:02

    Bez ataku(osobiście tak nie mam) trochę osób Ci zazdrości. Czego? Chłopaka, przyjaciół, urody,TALENTU,nowych ubrań itd itp. To chore, ale z mojego rozumowania jest grono czytelniczek które nie żyją własnym życiem, nie idą do przodu,nie aktywizują się w wieku 13-18 lat. Ograniczają się one do przeczytania jak minął dzień tej czy tamtej blogerce. Zobaczą zdjęcia na insta,odbiorą snapy od swoich idolek. Co dalej? Dalej właśnie przychodzi nuda i zniechęcenie do czytania o życiu osób u których jest ładnie, super, pięknie,ktore zawsze wychodzą perfekcyjnie na zdjęciach i mają idealne życie. Pojawia się też zazdrość bo czytelniczka z takiego grona nie potrafi przemienić swojego życia,albo po prostu zmienić spojrzenia na niego w ten sposób by kogoś zaciekawiło gdyby pojawiło się w formie postu. (mam nadzieję że mnie rozumiesz) Jestem w Tobą dość długo, jak dobrze pamiętam chyba od końca 1 gimnazjum a po wakacjach mam klasę maturalną. Od tamtej pory przeczytalam każdy post. Rzadko tu pisze,ale chcialam Ci tym razem coś podsunąć i podziękować za to że Ty się swoim czytelnikom nie narzekasz np:snapując cały swój dzień gdzie Twoje stories trwa z 600 sekund ( wyolbrzymiam). Dziękuję za każdy odpoworziany komentarz, mimo że zawsze pisze z anonima. Jestem wdzięczna za fajne pomysły (tak mam zdjęcia na ścianie w pokoju xd) za to że zostałaś w tym wszystkim sobą, a nie kolejną maskotką internetową. Nie ukrywam że chciałabym Cię kiedyś spotkać i poznać poza oknem swojej przeglądarki czy Instagrama. Jesteś a raczej wydajesz się być ciepłą, pomysłową i dążącą do celu kobietą (heh 20 na karku kochana) Twoje zdjęcia to małe cudeńka na które zawsze czekam żeby się zainspirować ( nie koniecznie ściągnąć) Co do treści bloga... Hmm.. Gusta mamy różne,osobiście chętnie przeczytam o jakichś ciekawych miejscach które odwiedzasz, zobaczyłabym Cię od strony kuchni (sama uwielbiam pichcić),poznałabym Twoje inne hobby a przede wszystkim zobaczyła naturalną, mądrą i jak zawsze uroczą Paule ( znaną w bezlitosnym świecie internetu jak Plapart),która jest dawką motywacji i świeżego spojrzenia na świat. Trzymaj się kicia, głowa w górę to TYLKO internet. Buziak 💋

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwierz że ja nie kieruję się w blogowaniu tym, że mam dodać coś aby ktoś mi zazdrościł.. ja nie widzę w tym sensu, rzeczy które posiadamy to tylko materia, najważniejsze jest to co w człowieku, zgadzam się z Tobą co do 13-18.. prawda! Co do snapa, nie mam i się nie orientuję w tych sekundach, ale domyślam się ze chodzi Ci o dużą ilość nagranych filmików ;) masz rację, to TYLKO internet :)

      Usuń
    2. Anonimowy22:15

      Ważniejsze jest życie po drugiej stronie ekranu /wyswietlacza :)

      Usuń
  22. Nie wiem jaką dać Ci radę, bo moim zdaniem blog jest bardzo dobry. Zgadzam się z Tobą, że ludzie przestają czytać blogi, a wolą oglądać filmiki na yt. Czy to dobre? Nie wiem i nie mnie to oceniać. Blog bez czytelników nie przetrwa to pewne, ale czy warto wprowadzać zmiany dla innych? Moim zdaniem na 1000% głupotą jest, jak już wspomniałaś prowadzenie wszystkiego co tylko się da, bloga, kanału na yt i wiele innych cudeniek, kiedy żadne nie jest prowadzone do końca. U każdego jest taki moment, w którym życie się trochę przestawia i nie z naszej winy musimy zaniedbać to co dla nas ważne, ale moim zdaniem ty niczego nie zaniedbałaś. Twoje posty są dopracowane i ciekawe, a zdjęcia cudowne♥ Jeżeli wprowadzenie zmian da Ci radość i rozwinie Twoje blogowe żagle to się nie wachaj. Ale pamiętaj nic na siłę, zawsze znajdą się tacy, którzy po prostu będą dla Ciebie.
    Mam nadzieje, że to co napisałam ma sens, pozdrawiam i miłego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
  23. to zdjecie jest idealne:)
    pisz, kiedy chcesz, a jak inni mowia ze to takie proste napisac jednego, zwyklego posta to niech sami sprobuja to zobacza:))

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy16:19

    Zaczęłam czytać twojego bloga ok. 3 lata temu. Bardzo lubię wejść, oglądać zdjęcia, czytać co piszesz. Te wszystkie zdjęcia są piekne, takie z pasją. Jak Ci mijają wakacje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest super, właśnie wróciłam z mazur i będę kleić posta! :)

      Usuń
  25. każdy ma w życiu gorsze lub lepsze momenty, jeśli ty prowadzisz już 5 lat bloga to wcale ci się nie dziwie że się z nim zżyłaś. Jeśli potrzebujesz zmian to może zmień też bloga, nie chodzi mi tutaj o tematykę ale o kolorystykę, wygląd. Zrób tak, żebyś czuła się jak najlepiej tutaj. Może to poprawi twoją oglądalnośc ; )

    OdpowiedzUsuń
  26. Odkąd znalazłam Cię w sieci z podziwem i zazdrością czytam Twojego bloga! Z podziwem, bo każde Twoje zdjęcie mi się podoba i z zazdrością, bo ja nie potrafię takich zrobić. Ja osobiście nic bym nie zmieniała. Lubię dzisiaj Twojego bloga tak samo jak spodobał mi się kiedy pierwszy raz tutaj trafiłam. Jasne, nie zawsze dodawałaś regularnie posty i nie zawsze byłaś aktywna, ale każdy ma również życie poza blogiem i to ono powinno być ważniejsze niż np. napisanie postu. Mam nadzieję, że sprawisz mi tą przyjemność i pozwolisz mi czytać Twojego bloga jeszcze przez długi, długi czas. Pozdrawiam i ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy19:02

    Więc spróbuję podać Ci kilka pomysłów moich refleksji na posty :):
    -fajnie było by gdybyś pokazała co jakiś czas jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji włosów/skóry/twarzy. Albo co kupiłaś w ostatnim czasie i zrobiło na Tobie wrażenie. np. jak ten post, o swoich włosach był fajny, jak wszystko wyjaśniłaś i opisałaś - http://plapart.blogspot.com/2013/09/moje-wosy.html
    -brakuję mi takich postów jak np. ten - http://plapart.blogspot.com/2013/07/opalando.html te posty były takie "luźne" takie z ostatniej chwili, spontaniczne wdg. mnie najlepsze!♥

    -więcej outfitów i sesji zdjęciowych pokazanych tutaj
    -rób co jakiś czas Q&A
    -może pokazuj jakieś przepisy na ciasta/desery itd. :D

    Mam nadzieję, że jakoś pomogłam. Po prostu napisałam to co kiedyś było i mnie baaardzo ciekawiło, wróć do tego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiele osób prosi o to samo, czyli jest w tym jakaś prawda! :)

      Usuń
  28. Anonimowy19:03

    Paula masz jakiś kontakt z Beatą (woooho) chyba tak się piszę (?)

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja bym zobaczyła w Twoim wykonaniu jakieś posty tematyczne. Co sądzisz na dany temat - ile ludzi tyle opinii!

    OdpowiedzUsuń
  30. +posty, w których recenzujesz kosmetyki jakieś produkty i posty spontaniczne <3 pamiętasz te z 2012 roku...? Cudowne były♥

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy19:05

    Paula odśwież design :D będzie Ci od razu lepiej pracować tutaj :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy19:21

    Jestem tu dosyć długo i powiem Ci, że mam takie coś, że mogę tu nie zaglądać przez miesiąc(zwykle przez brak czasu)ale nagle coś mówi mi wejdź na bloga Pauli. Bardzo lubię tu zaglądać i będę mimo wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy19:33

    Jeśli chcesz być ukierunkowana tylko na bloga i rozwijać go to może... wprowadzisz jakiś dział :) Np. o ulubionych przepisach, produktach które polecasz i ich recenzja, coś co lubisz robić np. dział DIY, ulubione miejsca, ciekawe miejsca, restauracje, sklepy w Warszawie albo nawet i poza nią które polecasz odwiedzić. Jest wiele tematów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy19:36

    Powinnaś wziać też pod uwagę, że są wakacje i wiele osób wyjeżdża lub ma po prostu lepsze zajęcia niż śledzenie newsów w internecie. Może wróć do postów np sprzed roku i spróbuj znaleźć różnicę:) Wiem, że wiele się u Ciebie zmieniło i Ty sama też, do tego niedawno rozpoczęłaś nowy etap życia-studia itd. ale moim skromnym zdaniem w każdym poście przeplata się wątek, w którym na coś narzekasz, coś jest nie tak, coś Cię denerwuje.. Powinnaś bardziej skupiać się na pozytywnych zdarzeniach z życia, oraz stawiać na jakość a nie długość treści. Zresztą często podkreślasz, ze jesteś mocno związana z blogiem i lubisz wracać do starych postów. Myślę, że za jakiś czas wracając do nich wolałabys przeczytać o tym jak świetnie bawiłaś się ze swoimi znajomymi, a nie jak bardzo Twój laptop Cię denerwuje, że ciągle się psuje i od jakiś 3 postów pod rząd musisz kupić nowy ;) Poza tym mam wrazenie za bardzo chcesz aby tekst byl idealny, czesto czuje sie jakbym czytala wypracowanie, a nie notke z bloga. żeby nie było tak negatywnie to na koniec dodam, że zdjęcia są jak najbardziej w porządku, bardzo lubię je oglądać :)
    Mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłam i uda Ci się odbudować bloga tak aby przede wszystkim Tobie się podobał. Trzymam kciuki i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niektórzy uwielbiają czytać blogi i wakacje, czy nie wakacje to wchodzą :) wiem że jestem blogową marudą, ale poniekąd w ten sposób sprawiam sobie ulgę, jest mi hm, *lżej? to pomaga! działa tak, jak wypłakanie się komuś w ramiona :) pisałam luźne notki było źle, piszę jak wypracowanie - też źle.. wszystkim nie dogodzi :) niestety!

      Usuń
  35. Wiesz, jestem na tym blogu od samego początku. Zdarzyło mi się skomentować zaledwie kilka razy, ale zaglądam zawsze, jest to już jakaś część której mi brakuje kiedy tu nie zaglądam. Szczerze, to nie wiem co bym chciała żebyś zmieniła..i tak będę tu wpadać ;). Nic mi nie przeszkadza, uwielbiam Twoje zdjęcia i Ciebie, chociaż Cię nie znam. Z doświadczenia mogę stwierdzić, że wiele osób interesuje życie innych- jestem pewna, że ludzie chcieliby więcej czytać o Twoim życiu prywatnym. Nawet takie banały jak tam studia, mieszkanie itd. Ale dla mnie Plapart to zdjęcia, chociaż w głowie ciągle pamiętam te rozmowy wideo itd...jeszcze z Adrianem, Beatą...ach, kiedy to było! :D
    Co by się nie działo, mam nadzieję że nigdy nie zrezygnujesz z bloga <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zrezygnuję, tego możesz być pewna :) pozdrawiam!

      Usuń
  36. Anonimowy21:27

    Super wpis, jak każdy zresztą! Muszę Ci powiedzieć, że obserwuję Twojego bloga i na bieżąco go czytam już od dobrych 3/4 lat i nigdy nie znalazłam w nim czegoś, co mogłoby mi się nie spodobać, zaczynając od wyglądu bloga a kończąc na samych wpisach i zdjęciach. Zawsze wszystko było i jest napisane poprawnie, lekkim językiem, wszystko się przyjemnie czyta. Zdjęcia - niesamowite, a posty ze zdjęciami z telefonu - najlepsze! Zawsze z niecierpliwością czekam na Twoje wpisy, bo mam wrażenie, że blog żyje razem z Tobą. Włściwie to nie rozumiem dlaczego innym coś nie pasuje. Posty dodajesz w miarę mozliwości, a chyba każdy ma jednak swoje życie prywatne no nie? Wydaję mi się, że osoby, które są z Tobą od poczzątków, czyli prawie jak ja, zrozumieją o co mi chodzi... Jeśli ktoś polubił Twojego bloga od początku, nie zmieni od tak o nim opinii, dlatego wydaje mi się, że te wszystkie "niezadowolenia" wynikają z braku wiedzy o blogu i o tym jak on się prowadzi. Nie zmieniaj się Plapart, bo takie wpisy, jakie są do tej pory to najlepsze wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy22:58

    Czytam od 4 lat i kończyć nie zamierzam. Zaglądam tu bardzo często i miło jest spojrzeć na nowy post, poczytać co tam u Ciebie, pooglądać jak rozwijasz się zdjęciowo. Chociaż nigdy w życiu Cię nie spotkałam i wątpię, żeby to kiedyś nastąpiło to czytanie Twojego bloga weszło mi w nawyk i stało się czymś na porządku dziennym, tak więc od czytania go i od Ciebie trudno byłoby mi się odzwyczaić. Rób dalej to, co robisz, bo robisz to świetnie. Pozdrawiam serdecznie, do kolejnego posta! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Posty z zadawaniem pytań moim zdaniem powinny pojawiać się częściej, a te z różnych wypraw, wycieczek z masą zdjęć są najcudowniejsze ! <3 Co jakiś czas mogłabyś też robić post typu ULUBIEŃCY MIESIĄCE, ciuchy, kosmetyki, jedzenie, to co robisz nacodzień i jakie masz plany na przyszłość za pewne wielu z nas bardzo interesuje pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobry pomysł z tymi ulubieńcami! :) dziękuję za podpowiedź

      Usuń
  39. Anonimowy23:53

    Moim zdaniem irytować czytelników mogło to, ze od kiedy poszłaś na studia w każdym poście przepraszałas za nieobecnosc i pisałaś, ze nie masz czasu, W KAŻDYM. To właśnie stało się nudne, bo chcielismy czytać cos ciekawszego. Mam nadzieje, ze blog znów bedzie jak kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. narzekałam, bo bolało mnie to jak was (czytelników) wówczas traktowałam, bloger nie może inaczej ukazać swojego niezadowolenia niż pisząc o tym :)

      Usuń
  40. Anonimowy10:31

    najlepiej to zrób anonimową ankiete, gdzie każdy się wypowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie ma takiej potrzeby :) każdy komentarz czytam ze zrozumieniem i dużo mi to pomoże w dalszych działaniach

      Usuń
  41. Anonimowy11:20

    Hej Paula! Czytam Twojego bloga chyba od początku Lubie czytać Twojego bloga bo zawsze wyniosę z tego jakąś refleksje. Sama zajmuje się fotografią więc można powiedzieć,że jesteś moją "inspiracją". Pisałam do Ciebie kiedyś na e-mila,lecz nie dostałam odpowiedzi. Trudno :) Mam okazje napisać tu i być może to przeczytasz po powrocie z przepięknych Mazur ,jest tam rewelacyjnie, sama byłam !!:) Napisz kiedyś może o swoich marzeniach, o swoim chłopaku bo jest tu o nim nie wiele a w związku z tym,że blog to jakby część Twojego życia to może warto by cokolwiek chociaż pokrótce wspomnieć:). Wydaje mi się,ze wygląd bloga to troche odzwierciedlenie Twojej duszy także myślę,ze nie wiele tu masz do zmiany. Jedynie możesz sie oprzeć na swojej wyobraźni dodając coś z "pazurkiem" Trzymaj się ciepło,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz do mnie jeszcze raz, odpiszę Ci, musiałam przeoczyć wiadomość, przepraszam, o chłopaku dość często staram się wspominać, ale nie chcę go też męczyć ciągłymi zdjęciami itp. mam nadzieję że to zrozumiałe

      Usuń
  42. Piękne zdjęcie! Sama również zauważyłam, że teraz większość idzie w stronę YouTube, jedni z pasji drudzy dlatego ze chcą być tacy jak Ci pierwsi. Blogu idą powoli w zapomnienie i myślę że tak już będzie. Wszystko się kiedyś kończy, zap pare lat jeszcze coś innego będzie "modne" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zdania, że może z czasem trochę ludzi odpadnie, bo nie wszyscy "dadzą radę" w internetowym, drugim życiu ;) i wtedy ujawni się dopiero fakt, kto się nadaje

      Usuń
  43. Ja nadal zaglądam na twojego bloga i nic mi w nim nie przeszkadzało, ani nie przeszkadza. Widać różnice w zmianie, ale dobrą. Uważam, że przez te kilka lat blog zmienił się na lepsze. Paula wydoroślałaś, zmieniłaś sposób pisania z nastolatki na dorosłą kobietę i to jest duży plus jak dla mnie. A gdzie dokładnie jedziesz na mazury?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym razem byłam w Elganowie :)

      Usuń
  44. Anonimowy18:20

    Awesome blog! Is your theme custom made or did you download it from somewhere?
    A theme like yours with a few simple adjustements would really make my blog stand out.
    Please let me know where you got your theme. Cheers

    Also visit my web-site :: DanteHBenevides

    OdpowiedzUsuń
  45. Czytam twojego bloga od ok 2 lat i fakt, od pazdziernika jest zmiana, niekoniecznie na dobre, ale nadal przeglądam twojego bloga często. Jesteś dla mnie inspiracją :) Sama prowadzę bloga (devonnetime.blogspot.com) i wiem jakie to jest trudne, dlatego podziwiam, że robisz to już 5lat! Może po prostu na zmianę wyglądu? Potrzebny powiew nowości. :) Ale tak, dalej rób to co robisz, bo jesteś w tym na prawdę dobra. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam Twojego bloga od pierwszego zobaczenia! Jesteś moją inspiracją i motywacją do działania. Według mnie, posty były wspaniałe, różnorodne i te zdjęcia! tylko szkoda, że tak rzadko ostatnio pisałaś, ja bym tylko to zmieniła! Pozdrawiam buziaki!
    www.my-favourite-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Anonimowy21:32

    Cześć Paula :) nie wiem czy to nie będzie dla Ciebie zbyt osobiste pytanie no ale zapytam : Czy boisz się o swojego chłopaka ? Chodzi mi o to czy nie boisz się że mógłby on Cię zostawić ? Nie obawiasz się czasem tego i nie nachodzą Cię takie myśli ? Jestem bardzo ciekawa , ponieważ ja tak mam, wydaje mi się że po prostu chyba uzależniłam się od osoby którą kocham. Jak myślisz to normalne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można do mnie pisać email, jeśli się uważa że pytania są zbyt osobiste, ale odpowiem Ci, moim zdaniem zdrowa zazdrość, a raczej lekkie jej odczucie jest super sprawą! ja z moim chłopakiem często żartujemy ze spraw tego typu w naszym związku, dla żartu sobie dogryzamy i wszystko wychodzi na luzie, nie boję się, bo znam go, wiem jaki jest i jak się zachowuje w danej sytuacji, wiadomą sprawą jest że jeśli się do kogoś przyzwyczaimy, to niektóre sytuacje wywołują u nas obawy (delikatne lub mocniejsze) ale to tylko kwestia zaufania! - według mnie to podstawa związku :)

      Usuń
  48. Anonimowy12:09

    Hej Paula,
    jestem z Tobą praktycznie od początku tego bloga i podziwiam Cię za wytrwałość w realizowaniu tego. Ja pewnie szybko bym się znudzila i rzuciła to gdzieś w kąt, a Ty znajdujesz czas, czasami wiecej, czasami mniej, na to, alby wejść tutaj, naprodukować się w pisaniu i obrabianiu zdjęć. Spadek czytelników? Nie wiem, moze przez to, ze rzadko piszesz, no ale jesteśmy ludźmi i każdy ma jeszcze swoje życie. Uwielbiam Twojego bloga i zawsze uśmiech pojawia mi sie na twarzy jak wchodzę i widzę nowy post. Masz swoje grono stałych czytelników i wiedz, ze będziemy z Tobą zawsze.
    Całuski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, czy będziesz mniej czy więcej pisać, my stali czytelnicy Cię nie opuścimy! :) :* <3

      Usuń
  49. Anonimowy15:58

    jakiego masz iPhone? jesteś zadowolona? nie pęk ci jeszcze? ile za niego dałaś, kupowałaś nowego czy używanego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam 4s, jestem zadowolona poza ładowaniem.. stało się to codzienną, wielorazową czynnością, nie pękł mi jeszcze, o dziwo.. mam na abonament :)

      Usuń
  50. Anonimowy17:03

    Może powinnaś wprowadzać czasami takie zmiany na blogu, jak np miał powstać ten filmik na ktorym twoja mama miała odpowiadać na pytania dotyczące Ciebie. Jak dla mnie to byl super pomysł tylko szkoda ze nie wypalilo bo bylo by ciekawie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stwierdziłam że nie ma sensu prowadzenie kanału, wolę robić jedną rzecz dobrze niż kilka beznadziejnie :) ale kto wie, może kiedyś zdarzy się sytuacja która pozwoli mi coś nagrać i wrzucić, nigdy nic nie wiadomo :)

      Usuń
  51. Cześć! Wiem, że pisałaś kiedyś, że nie lubisz snapchata, jeżeli coś się w tej kwestii zmieniło to super by było, jakbyś prowadziła taki pamiętnik w formie 24-godzinnej, jednak oczywiscie zrozumiem jezeli po prostu nie czujesz sie kompatybilna z tą aplikacja :)
    Moimi ulubionymi postami były kiedyś te wakacyjne, kiedy siedziałaś na balkonie, robiłaś sobie napoje (zdjęcia takich pysznych orzeźwiających rzeczy latem są przesuper!!!), przeglądałaś gazety, albo spotykałaś sie z kimś i piliście frugo albo jedliscie lody (kurcze ciezko to wytlumaczyc...) najbardziej tęsknię właśnie za takimi postami spokojnymi, nie w biegu, (tak jak pisałam ostatnio już, jesteśmy rówieśniczkami więc wiem, sama na własnej skórze, jak bardzo charakter spotkań ze znajomymi się zmienił i jak ciężko złapać chwilę oddechu i dla siebie). Co do pomysłów na posty, to mogłabyś pokazać swoje summer essentials, albo co robisz w czasie dla siebie (maseczka itp, o ile cos takiego robisz), jakie kosmetyki naprawdę przydały Ci się latem itp itd
    bardzo czekam na powrót do życia tej strony, trzymam kciuki i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie mam w planach założenia snapa, jak dla mnie to już przesada być tam 24/24 :( wolę normalne życie i moje nie-codzienne posty na ukochanym blogu :) nie robię dla siebie zbyt dużo, więc ciężko mi będzie coś takiego ukazać tutaj, ale pomyślę nad tym

      Usuń
  52. kiedy dodasz posta z Mazur?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj wróciłam :) będę powoli tworzyć posty z tego wyjazdu

      Usuń
  53. Anonimowy10:20

    wróć do spontanicznych postów, recenzji kosmetyków, outfitów! <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Anonimowy15:30

    Twój blog jest moim ulubionym! Codziennie, ba, nawet kilka razy dziennie odwiedzam Cię tutaj i na instagramie! Uwielbiam przeglądać Twoje zdjęcia i podziwiam Twój talent! Oraz Twoje zamiłowanie do fotografii! Jestem tutaj z Tobą prawie od początku i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne posty, szkoda,że ostatnimi czasy ukazywały się rzadko, ale jak wyżej wspomniałaś chcąc, nie chcąc czasami trzeba z internetu zrezygnować na rzecz innych, może ważniejszych rzeczy! Jak dla mnie to bzdura, że Twój blog może być nudny :) Nigdy! Nie rezygnuj, podziwiam Cię i jak dla wielu osób, dla mnie również jesteś inspiracją! Trzymaj tak dalej! Poza tym masz również talent do pisania! :)

    OdpowiedzUsuń
  55. czytam twojego bloga już bardzo długo; ale nigdy się tu nie udzielam; mimo to czytam :D :)

    OdpowiedzUsuń