4 grudnia 2014

throwback and now


Pomimo że jest już dość późno i w sumie nie zdarza mi się często pisać o tej porze, to jednak stwierdziłam że to zrobię! Dzisiaj mam totalnego pecha, no może nie totalnego, ale jednak.. najpierw pojechałam do centrum przy czym przebiłam się przez tłumy ludzi którzy się ciągle spieszą z resztą, a jak dotarłam na miejsce (niebawem wyjaśnię dokładnie o co chodzi i co za sprawę miałam do załatwienia), to okazało się że lepiej będzie jak pojawię się jutro. No trudno. Później doszłam do wniosku, że właśnie wygasł termin mojej karty miejskiej, a na domiar złego jak pojechałam do cioci, to ona akurat wyszła na zakupy i siedziałam na klatce "X" czasu, pomijając już że akurat chciało mi się siku. Ale prawdę mówiąc mogło być gorzej. Wieczorem dowiedziałam się że jutro mam tylko basen, a wykłady są odwołane bo profesor zachorował. Także trzymajmy się twierdzenia że " nie ma tego złego.. ". Jak już pisałam byłam dziś u chrzestnej, co wiąże się z tym że odwiedziłam moich kochanych braci. Jestem strasznie zła że będąc tu, w  Warszawie gdzie mam do nich bardzo blisko, widujemy się dość rzadko. Niestety to niezależne od nas, bo zarówno oni, jak i ja mamy swoje sprawy. Głównie chodzi tu o szkołę, ale jak już się uda spotkać to buzie nam się nie zamykają. Ci, którzy są ze mną na bieżąco wiedzą o kim mówię. Od zawsze mam z nimi świetny kontakt i dlatego pewnie dogadujemy się bez problemu. W związku z tym że miałam ze sobą aparat stwierdziłam że dodam posta ze zdjęciami z dnia. Wiem że strasznie wam ich brakuje, ale mi również. Jestem świadoma tego, że bardzo mało zdjęć typowej " życiówki " dodaję, ale nie zawsze jest sens, bądź po prostu nie mam czasu. Mój blog jest o wszystkim, a jak już pisałam wielokrotnie, esencją są zdjęcia.. a ich chyba tu nie brakuje? Haha. Jutro jadę do braci na noc, bo na weekend nie wracam do domu. Pojawię się tam dopiero na święta!! Ale to dlatego że wolne mam od 19 grudnia, aż do 13 stycznia. Studia to na serio coś fajnego. Trochę się rozpisałam, a teraz czas na fotorelację! Mam nadzieję że nadal wszyscy tu jesteście ze mną i że lubicie taki misz-masz na blogu? 




Jeśli chodzi o dwa powyższe zdjęcia, to moja ciocia ma totalnego świra na punkcie tego co starodawne, unikatowe.. Basen z żabami i te rzeczy na kominku to jej najnowsze zdobycze. Jeśli więc chcecie coś oddać.. 


A na koniec nawiązanie do tematu.. niektórzy pewnie nie uwierzą że to oni, ale tak! To oni. Zmienili się strasznie, ale dla mnie nadal są tymi samymi, najlepszymi braćmi jakich tylko można sobie wymarzyć. Cieszę się że ich mam!

2012r. wakacje

2014r. dzisiaj

Post trochę jak za dawnych czasów, lubicie takie? Jakie najchętniej czytacie?

21 komentarzy :

  1. Anonimowy21:41

    ależ jesteście podobni! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia ♥
    w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia! Pech, nie pech, czasem tak się zdarza, że wszystko na złość - takie dni przytrafiają mi się dość często!
    pozdrawiam
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. takie posty są najlepsze :) stąd też fajnie, że udało Ci się coś takiego dodać. Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy00:29

    na moje brakujr tutaj zdjec takich jak te! takich od tak.bez msy linkow i innych reklam. fajnue ze wraca nasza stara Plapart!

    OdpowiedzUsuń
  6. można wiedzieć co i gdzie studiujesz ? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brak wykładów zawsze cieszy! :D ;) pozdrawiam, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie posty czyta mi się najlepiej, oby ich jak najwięcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy13:59

    tak lubie i takie bywały najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy14:13

    Dokładnie! Takie posty są najlepsze. Szkoda, że na Twoim blogu jest tak mało fotorelacji z twojego życia. Trochę się pozmieniał charakter Twojego bloga. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko się zmienia z czasem! :) mój blog zawsze był głównie tematycznie powiązany ze zdjęciami, także raczej nigdy się nie zmieni

      Usuń
    2. Anonimowy20:09

      Wydaje mi się, że to też kwestia braku czasu. Bo gdy Paula była w liceum to miała go jednak trochę więcej, a teraz dorosłość swoje robi i jednak nic nie będzie wiecznie takie samo :)

      Usuń
  11. Anonimowy15:54

    Takie posty są najlepsze ♥ bardzo mi ich brakuje, bo świetnie się jej czyta i te zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy15:57

    Takie posty są najlepsze ♥ bardzo mi ich brakuje, świetnie się je czyta i bardzo miło ogląda się takie zdjęcia :) oby więcej takich postów!

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam was ❤


    www.casper-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny blog

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ty też się bardzo zmieniłas :)
    smaajll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy21:55

    to Twoi bracia czy bracia cioteczni ? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cioteczni, ale traktuję ich jak własnych :)

    OdpowiedzUsuń