9 sierpnia 2014

lakes, mosquitoes and storms - relation from masuria!


Cześć kochani! Ci, którzy obserwują na bieżąco moje strony zapewne wiedzą że wczoraj wróciłam z mazur. Przebywałam tam od niedzieli i muszę powiedzieć że to dość sporo jak dla mnie. Aktualnie znajduję się gdzieś pomiędzy zbieraniem myśli, a oczekiwaniem na obiad. Przed chwilą otworzyłam pudełko śniadaniowe i na jakiś czas zapełniłam żołądek. Niby są wakacje, trzeba się regenerować, zbierać siły, wyjeżdżać gdzie się da i korzystać z lata na całego! Osobiście bardzo lubię takie wyjazdy, ale jednak jest jakaś tajemnicza siła która nie wiadomo dlaczego ciągnie mnie do domu. To tutaj czuję się najlepiej. Do tego chyba zaczęłam sobie zdawać sprawę jak bardzo przywykłam do mojego bloga. Cokolwiek widzę, robię - najchętniej cały czas chciałabym dokumentować wszystko zdjęciami i je tu wrzucać. Blog jest dla mnie odskocznią, czuję się tu znakomicie i jak wróciłam to jedną z priorytetowych myśli było dla mnie napisanie posta. Pewnie zauważyliście, a może nie - ciągle coś zmieniam na moim blogu, obecnie może zbyt mocno te zmiany nie rzucają się w oczy, ale lubię czasem wejść w ustawienia i trochę pokombinować. Przepraszam Was bardzo, że w ostatnim poście było minimum treści ale to co dzieje się z moim laptopem to jakiś dramat.. nawet dodanie posta zabiera mi czasem grubo ponad godzinę. Tylko czekać na to kiedy " napuchnie " tak mocno, że się spali i wszystkie moje zdjęcia polecą z dymem. Oby nie! Haha, właśnie dlatego nie lubię przerw w blogowaniu! Bo miałam pisać o mazurach, a wyszło tak że nawijam o wszystkim innym. Ale co tu pisać? Mazury, jak to mazury! Super klimat, fajna okolica, piękna przyroda. Byłam z moim chłopakiem i jego rodziną. Pogoda nam dopisała, ale niestety dwa ostatnie dni to deszcz - burze i tak na przemian. A komary? Komary nie były nam straszne, bo dmuchając na zimne zaopatrzyłam się w skuteczny preparat na komary i kleszcze od BROS'A. Na szczęście cali i zdrowi wróciliśmy do domów. Obecnie mam w planach wyjazd do Warszawy, bo muszę jeszcze załatwić bardzo, bardzo ważną sprawę. Teraz czas na porcję świeżych zdjęć! Oglądajcie.






Starałam się jak najdokładniej zobrazować te kilka dni. Oczywiście nie zawsze miałam aparat koło ręki, ale na szczęście były momenty które mogłam poświęcić na robienie zdjęć. Postanowiłam że trochę odskoczę od tradycji i zamiast dodać zdjęcia z telefonu najpierw, jak to robię zazwyczaj, dodaję te z lustrzanki. Jednak wydaje mi się że te które nagromadziły się na mojej komórce również powinny się tu pojawić, bo jak zwykle jest ich masa! Powoli kończy mi się pamięć z ich nadmiaru. Chcę nadmienić że któraś z was podała w komentarzu pomysł na posta z koktajlami które przyrządzam. Pomyślałam że nie jest to zły pomysł, tym bardziej że robię ich naprawdę dużo. Także dla ciekawskich - już nad tym pracuję i powinno się niedługo pojawić. Możecie mi dać również inne propozycje tego o czym mam pisać, może akurat któraś przypadnie mi do gustu. Teraz tylko modlić się żeby mój laptop jakoś funkcjonował i żeby nic złego się nie stało. Szczerze powiem, że mam już trochę dość Polski i bez zbędnego namysłu wzięłabym walizkę pod rękę i poleciała gdzieś za granicę gdyby tylko była taka możliwość.

40 komentarzy :

  1. świetne zdjęcia! :)

    może zrób post o swoich ulb. blogach/zdrowych przekąskach/jakiś post tematyczny (bo tego jeszcze tutaj nie było)
    ♕BLOG- kliknij♕

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie tym, czego najbardziej obawiałam się jeśli chodzi o Mazury, były komary :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy18:59

    zazdroszczę Ci, że tak świetnie spędzasz wakacje <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy19:00

    Może zrobiłabyś aktualizację pielęgnacji włosów? Wiem, że był kiedyś taki post, ale może coś się pozmieniało, chętnie bym o tym poczytała, bo Twoje włosy są przepiękne :* :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy19:03

    co to za przesłodka dziewczynka? *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy19:05

    a może nagrałabyś jakiś filmik? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia. Widać, ze świetnie spędzałaś czas.
    Na mazurach nigdy nie byłam, ale jakaś część ciągnie mnie w te strony :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne zdjęcia♥


    http://donotbenormalandsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy19:38

    Jezus Paula uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia! Jest w nich taka precyzja i profesjonalność a samo przeglądanie ich sprawia mi ogromną przyjemność. Potrafisz stworzyć coś z niczego a szarą rzeczywistość pokazać w zupełnie innym świetle. Twoje zdjęcia są barwne i mają niesamowitą głębie. Pozdrawiam i zazdroszczę takiego talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zwykle piękne zdjęcia! Wypad na Mazury musiał być świetny! Ja je mam na co dzień haha :) Czekam z niecierpliwością na post o koktajlach! I chciałabym zobaczyć u Ciebie na blogu może jakąś notkę o tym jak przerabiasz zdjęcia? :)

    http://onceethought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak tam pięknie ;-) Widzę, że się świetnie bawiłaś! Pozazdrościć :D
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy20:21

    Kiedy masz zamiar jechać do Wawy? :) super zdjęcia, uwielbiam czytać Twoje posty i oglądać zdjęcia, które robisz, bo zawsze są genialne!!! :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie tam :)


    http://smaajll.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy20:32

    piękne zdjęcia:) czekam na post z koktajlami <3

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne zdjęcia, też byłam na mazurach w zeszłym roku



    sweetcuuupcake.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy22:45

    '' Możecie mi dać również inne propozycje tego o czym mam pisać, może akurat któraś przypadnie mi do gustu''-
    Możesz napisać coś o Warszawie np. Twoje ulubione miejsca czy coś ,bo najbardziej lubie te posty bo kocham Warszawę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16:22

      Może się mylę, ale nie było czegoś takiego już? Albo w komentarzu komuś Paula odpisała na ten temat. :)

      Usuń
    2. Anonimowy14:03

      Było takich postów trochę to fakt :) Ale dla mnie nigdy za dużo , a przecież ulubionych miejsc może ciągle przybywać .

      Usuń
  17. Ojejuu, zdjęcia jak zwykle zabójczo śliczne! FENOMENALNE.

    fashion-and-not-only.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjęcia piękne! Naprawdę super klimat. Pozdrawiam;))

    http://lunettesrosesn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy00:57

    post o twoich ulubionych aplikacjach jakie masz na telefonie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja za 5 dni jadę właśnie na mazury na caaaały miesiąc :< i też muszę się ubezpieczyć w sprey. Mam nadzieję, że znajdę wspaniałe miejsca na zdjęcia ♥
    http://samcix.blogspot.com blog, nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocham oglądać twoje zdjęcia, są takie przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakie przepiękne zdjęcia! Czuć na nich ten wakacyjny, beztroski klimat :)
    Zapraszam na mojego odświeżonego bloga i do polubienia Fanpage :) https://www.facebook.com/narcoticstrust

    OdpowiedzUsuń
  23. dawno tam nie byłam:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy11:43

    Paula, czytam Twojego bloga już na pewno dobre 3 lata! :o aż trudno uwierzyć, że tak długo, ale uwielbiam go! i jakoś nigdy nie zapominam wejść tu co te 2/3 dni i przeczytać kolejnego posta, zobaczyć co słychać u Ciebie i zawsze obejrzeć mnóstwo świetnych zdjęć :) najlepsze, że pamiętam jeszcze czasy jak prowadziłaś photobloga, przyjaźniłaś się z Mateuszem, Adrianem i Beatą haha! :D wydajesz się być bardzo pozytywną osobą, choć mogę to stwierdzić tylko po postach czy jakiś dawnych filmikach :) trzymaj tak dalej! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16:21

      Nie tylko Ty pamiętasz te czasy. A filmików było dużo? Bo coś mi chyba umknęło w tej sprawie bo na początku nie zaglądałam systematycznie, a kojarzę tylko te z Beatą :/

      Usuń
    2. Paula,a ty zainspirowałaś mnie do prowadzenia bloga!♥

      Usuń
  25. Anonimowy12:59

    jakim obiektywem robiłaś te zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  26. właśnie wróciłam ze Stegny, serdecznie dzięki a polecenie tego miejsca! :) sama na początku nie byłam do niego przekonana, ale jednak ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne zdjęcia - takie proesionalne, widać, że miło spędziłaś czas :) Ja również najlepiej czuję się w domu. Teraz miałam okazje wyjechać za granicę na trzy tygodnie - to zdecydowanie za dużo jak dla mnie :P

    pozdrawiam,

    http://pohika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy15:38

    masz fanpaga? mogłabyś informować gdzieś o nowych postach, bo zawsze jakoś zapominam o Twoim blogu, a bardzo go lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy15:38

    też chętnie spakowałabym walizę i wyjechała z Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakie pozytywne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy18:23

    używałaś kiedykolwiek podkładu, albo pudru ? Używasz wogole jakiś kosmetyków do makijażu?

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy07:34

    Hi, Neat post. There is an issue together with your site in web explorer, would test this?
    IE nonetheless is the marketplace chief and a big component to other folks will miss your wonderful
    writing due to this problem.

    My web site :: cheap uk web hosts

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo fajne zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. okolica, faktycznie piękna :)

    OdpowiedzUsuń