26 maja 2014

time for dessert


Jak wiecie jestem już po maturach i właśnie zaczęłam wakacje! Postanowiłam że skoro
będę miała mnóstwo czasu, to postaram się wzbogacić w doświadczenie moje kulinarne
umiejętności. Jeśli chodzi o gotowanie, to nie specjalnie za tym przepadam, za to 
uwielbiam robić desery. Od jakiegoś czasu szperam po internecie i szukam ciekawych
przepisów i trafiłam niedawno na coś, co stało się moim pierwszorzędnym celem w
kuchennych rewolucjach domowych, a mianowicie torcik bezowy! :) przepis znalazłam
przez przypadek na instagramie, weszłam z ciekawości na stronę i stwierdziłam że muszę
spróbować to zrobić. Niestety.. czas mi na to nie pozwalał. Dzisiaj rano się zebrałam i
jak tylko wstałam zaczęłam robić spodki do ciasta. Chcę trochę Wam powiedzieć jak w
moim przypadku przebiegały etapy tworzenia tego deseru. Aha, no i najważniejsze - to
bardzo czasochłonne i trzeba wyznaczyć sobie z góry dzień. Niby nie jest to nic trudnego,
ale trzeba dużo czekać i być cierpliwym w kolejnych etapach tworzenia. Efekt jest na 
serio świetny i jak na mój pierwszy bezowy tort, jestem bardzo zadowolona. Nie będę
Wam podawać całego przepisu, bo wszystko macie na kwestiasmaku.com! Po pierwsze,
trzeba dokładnie patrzeć na proporcje i nie zniechęcać się długością przepisu, bo nic 
nam z tego nie wyjdzie. Beza nie jest łatwa w przygotowaniu i chyba nigdy nie wyjdzie
idealna i zupełnie bez połamań. No chyba że robi ją mistrz kuchni. Ja najpierw piekłam
jeden spód, tak jak podają w wykonaniu - najpierw 30 minut / 120stopni, potem 60 min. /
100stopni, po czym wyjęłam go i czekałam jakieś 2h zanim zaczęłam szykować masę
na następny. Myślę że nie zaszkodziłoby gdybym je trochę dłużej piekła i w przyszłości
pokuszę się o przytrzymanie w piekarniku. Zaleca się również aby beza stała nawet całą
noc, do całkowitego wystygnięcia. Ja niestety nie jestem na tyle cierpliwa, żeby czekać
aż do jutra, tym bardziej że dzisiaj Dzień Matki i robiłam go właśnie z myślą o mojej 
mamie. Gdy spodki były gotowe, zaczęłam brać się za ich odklejanie. Niestety obecnie
nie posiadam papieru do wypieków i użyłam foli aluminiowej i odlepianie bezy było dla
mnie najgorszą czynnością jaką musiałam podjąć! Przy okazji całość totalnie mi się 
połamała.. na szczęście nie wpłynęło to na smak i nie wygląda tak tragicznie jak sobie to
wyobrażałam że będzie. Masa którą dajemy do środka i trochę na wierzch ( ilość według
uznania ) smakuje świetnie! Nie jest słodka, przez co dobrze komponuje się z całością.
Na wierz układamy owoce. Tutaj możemy puścić wodze fantazji i układać je tak jak 
chcemy i ile chcemy. Mogę poradzić Wam tylko, że używajcie owoców jak najbardziej
kwaśnych, bo inaczej ciasto będzie mdlące i zbyt słodkie, a kwaskowatość dobrze je
dopełni. Ja tym razem postawiłam na granaty, kiwi i borówki. Mam już pomysł na kolejny 
torcik z innymi owocami i jeśli go zrobię to na pewno o tym napiszę! Jeśli macie czas,
to lećcie do kuchni zrobić waszą pierwszą bezę! 

A może ktoś z Was już robić coś z bezą? Jakie macie w związku z tym
doświadczenia? Jakieś rady? Chętnie wcielę je w moje wypieki! 



♥♥♥

17 komentarzy :

  1. Ja nie lubię bezy, po ostatnich bezach z Szczecina przejadło mi się :D stanowczo za słodkie, ale inne słodkości jak najbardziej na tak :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy20:19

    Bezy lubię, więc muszę kiedyś spróbować coś takiego upichcić ;). Moim ulubionym ciastem, które jest mega proste w wykonaniu, jest ciasto marchewkowe z kremem ze śmietankowego serka! Jeżeli będziesz chciała spróbować, to polecam, jest pyszne :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wygląda! Mnie bezy nigdy nie wychodziły, bo chyba piekłam je w zbyt dużej temperaturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy20:43

    wyglada pysznie! :3 jesli bede miala wolny dzien to biore sie za beze! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda apetycznie :) :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, ale przepysznie wyglada :)
    peacelovemus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham bezę pod każdą postacią, kiedyś skuszę się aby taki deser zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda przepysznie <3
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. ile pyszności ! :) noemisoul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy08:55

    Chyba spróbuje to zrobic w weekend, bo pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy08:55

    Kiedy odpowiedzi z poprzedniego posta? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy08:55

    Jak często widzisz się ze swoim chłopakiem?

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda rewelacyjnie i tak smacznie! :)

    www.katsuumi.pl
    www.katsuumi.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak przepysznie wygląda! Muszę to zrobić! :3
    Robisz cudowne zdjęcia. Mogę wiedzieć jakim aparatem? :)

    Obserwuję :)
    http://couldbebetterrr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. mniam, jak smacznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń