21 marca 2014

unexpectedly


Ten tydzień był w mojej szkole wyjątkowo luźny. Każdego dnia albo nie było jakiegoś
nauczyciela i byliśmy zwolnieni.. albo w jakiś inny sposób lekcje nam po prostu przepadły.
Takim sposobem zarówno w środę, jak i wczoraj wróciłam po 3h do domu. Dzisiaj nie
poszłam wcale i dostałam wiadomość, że na 5 osób jakie pojawiły się w szkole każdy 
uciekł. Także chyba nic straconego. Niestety żeby nie było tak kolorowo - dziś czekają
mnie jeszcze korki z matematyki :( musiałam je przenieść z wczoraj. Szczerze mówiąc
miałam dodać zupełnie innego posta, ale nie wyrobiłabym się z jego napisaniem, bo to
będzie coś dużego i przeniosłam ten pomysł na jutro. A teraz chcę ogólnie powiedzieć
Wam co u mnie słychać. Otóż jutro koło 9 rano jadę do Warszawy. Koniecznie muszę
kupić kilka rzeczy, zarówno do pokoju jak i ciuchów. Przy okazji odwiedzę moich 
kuzynów i na 99% pojadę na moją ukochaną Starówkę! Mam nadzieję, że pogoda dopisze
tak samo jak dziś. Jest tak idealnie. To już pierwszy dzień wiosny.. matura tuż, tuż!
Tak się ułożyło, że mam dla Was kilka zdjęć tylko z wczorajszego dnia, który w pewnej
części spędziłam z moimi kolegami z klasy. Pies był dla mnie wczoraj punktem 
fotograficznego odniesienia! Haha. Niestety są robione telefonem. 




Do Warszawy jadę moim autem, także bez problemu mogę zabrać tyle rzeczy, ile chcę! 
Najważniejsze wziąć aparat - muszę nadrobić zdjęciami. Będziecie mieli co oglądać i
koniecznie zajrzyjcie tu jutro, bo szykuję dość obszernego posta. Miłego dnia.

22 komentarze :

  1. Moj tydzien wyglądał zupełnie tak samo.. ;p
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post, czekam na ten jutrzejszy! :)

    http://onceethought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy16:31

    u mnie niech zniknie wiatr i pogoda będzie idealna :)
    miłego weekendu! :D żebyś kupiła wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój tydzień również należał do luźniejszych. Podobają mi się te zdjęcia, jak na telefon wyszły całkiem nie źle! ;)

    + wat3rcolor.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia na zakupach w Warszawie! ja byłam tydzień temu na wycieczce szkolnej :)

    olciaqq.blogspot.com
    zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie na zachodzie do południa było cieplutko, teraz szarówka. Będzie lało.. Miejmy nadzieje, że ta chmura nie przyleci jutro do Warszawy ;) To już nie mogę się doczekać jutrzejszego posta i nowych zdjęć ^^ Miłego wyjazdu Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też było w miarę luźno ;) Piękne zdjęcia ♥

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam na zdjęcia :)
    www.blog017.blogspot.com <3
    NOWY POST :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy19:12

    HEJ:) skąd znasz Ade???długo się znacie???

    OdpowiedzUsuń
  11. mimo, że robione tel. to i tak mają coś w sobie te zdjęcia :) przyjemnej podróży do Warszawy i miłego pobytu! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny piesek, haha :)
    Bardzo lubię Warszawę. To miasto tętni życiem na każdym kroku!

    itslonelythings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mój tydzień nie był niestety tak przyjemny, eh
    Miłego dnia w stolicy życzę :)

    Pozdrawiam
    http://personalna-galaktyka-absurdu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie też idealna pogoda jak na pierwszy dzień wiosny! ♥
    wyczekuję jutrzejszego posta!

    marcziii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy21:25

    chciałabyś kupić sobie nike air max 87 lub 90?

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak na zdjęcia robione telefonem - łał :)
    Och, sama też chętnie przejechałabym się do Warszawy, szkoda, że mam tak daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Telefonem czy też nie zdjęcia Twojej roboty są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczny piesek



    http://enemiesblogs.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ojejku jaki pies genialny !
    peacelovemus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy21:38

    hmmm fajka elektryczna ? :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy10:08

    Jak na zdjęcia robione telefonem są one w bardzo dobrej jakości :o gdybys nie powiedziala , ze nie są one robione lustrzanką w życiu bym się nie skapnęła ! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi też tydzień minął całkiem przyjemnie. Ja w piątek byłam ponieważ, mieliśmy fajną wystawę i byliśmy poprzebierani - to nic, że ludzie patrzyli się na mnie jak na idiotkę, hah :D Słodki piesek!

    Pozdrawiam, Zuza ♥
    http://pamietnik-zuzanny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń