16 lipca 2012

sweeties and eating


Wreszcie doszło do mojego ulubionego posta, jak możecie się domyśleć dzisiaj postanowiłam napisać o jedzeniu w Hiszpanii. Właściwie głównym przysmakiem tam są jakieś ryby, coś w ten deseń.. dużo morskich zwierząt! Haha, mi się udało spróbować tylko krewetki, bo jakoś te inne do mnie nie specjalnie przemawiały.
Niektóre rzeczy czyli słodycze, owoce, warzywa, jakieś sery, były w porządku. Gorzej z wyborem pizzy i np. napojów.. strasznie mają mały wybór! Do tego nawet dżem smakował inaczej niż tu u nas, w Polsce, co jak co, ale kuchnia jak dla mnie wymiata. Nie wyobrażam sobie na dłuższą metę jadać w Hiszpanii.




najprostsze śniadanie, z pysznymi płatkami

video

39 komentarzy :

  1. Anonimowy15:46

    Arbuz bez pestek? RAJ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie *.* aż chce się go zjeść

      Usuń
  2. Anonimowy15:49

    ale mi smaka zrobiłaś ;p
    no ja też uważam że kuchnia polska jest niezastąpiona :D nie ma to jak zjeść schaboszczaka i pierogi z serem^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy16:45

    fajnie Sonia leży na pierwszym filmiku :D
    a co do zdjęć, to MATKO BOSKA jak tam jest pięknie *.* ! zazdroszczę :c i te pyszności, mmm... :D :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czemu już nie zaokrąglasz zdjęć? ;) znudziło Ci się?

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia! A to z arbuzem bardzo przypadło mi do gustu :). Wszystko, co do zjedzenia wygląda pysznie ;p Zjadłabym ;). I ten widok za oknem <3

    OdpowiedzUsuń
  6. haha mój pies też tak śpi ja Sonia[?] na pierwszym filmiku... Słodko :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. jedzenie, które będzie polsce za jakieś 5 lat :D
    POmarańcze roznące za oknem to istny raj na ziemii :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy19:31

    Sonia słodziak :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy19:54

    to żółte co jadłaś na obiad to paella :) tradycyjne danie hiszpańskie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o fu krewetki ;x nie lubię :P
    pozostałe jedzonko wygląda pysznie, ale i tak pewnie bez porównania z polskim żarełkiem :P
    tak w ogóle to aż miło się ogląda takie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowy20:46

    to twoj glos na filmiku?

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, trzeba uważać zwłaszcza przy wyborze pizzy :3 Jak byłam kilka lat temu w Hiszpanii z przyjaciółmi, to jedna z moich koleżanek natrafiła na zapieczoną całkowicie sercem, jako że nie ogarnialiśmy Hiszpańskiej mowy, a z angielskim było dość trudno się z obsługą wtedy dogadać to ją zamówiła; ser okazał się przykrywką dla krewetek i ośmiornicy, pamiętam nadal jaką miała minę, w skrócie takie hihihihi <3 Pamiętam tą lemoniadę ! Jak dla mnie pyszna ;p I te paluszki maczanie w czekoladzie, dosłownie mniam ! Ach, jak ci zazdroszczę ! Korzystaj z wakacji korzystaj, pozdrawiam ;* / ties-blood.blogspot.com / fuckerchild.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy21:28

    mniam! <3 a pokażesz/napiszesz co sobie kupiłaś tam? :D w sensie biżuteria, pamiątki, jakieś ubrania? ;) jeśli ogólnie kupowałaś coś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam bardzo dużo rzeczy, ale nie chce mi się tego pokazywać :p

      Usuń
  14. Anonimowy21:40

    masz całą rękę po starciu z tym dzikim, groźnym psem? hehehe

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy21:42

    dobra muza! Pezet!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma to jak narobić smaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja już w środę jadę do Hiszpanii, mam nadzieję, że będę mogła spróbować tego wszystkiego co pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mniaaam . : * pojadłabym sb . trochę . < 3 . cudoowny bloog : *

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy23:07

    jakoś inaczej to wygląda niż jedzenie polskie (chodzi o słodycze)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. troszkę :) ale smak podobny

      Usuń
  20. Anonimowy23:09

    pokażesz kiedyś zdj. twojej mamy ? tylko chodzi o przód ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może kiedyś się uda coś dodać :p

      Usuń
  21. łoo :D, ale co to jest za nieznane w Polsce jedzenie :D...
    a ten pyszczek Soniaka prawie nie drgnął :D, może coś jej się śniło :D, bo jak jakaś zahipnotyzowana :D, chciałabym, żeby mój pies taki był jak weterynarza odwiedza :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Arbuzy bez pestek? Chcę tam pojechaaać~!

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy17:39

    czyżby twój brat mieszkał w Hiszpanii ? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy16:42

    mam takie pytanie ;d z ciekawości ;d lubisz kanapki z cebulą ? xD

    OdpowiedzUsuń
  25. masz ładny głos *.*

    OdpowiedzUsuń
  26. same pyszności, yummy *...*

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimowy19:34

    Hi there would you mind letting me know which web host you're using?
    I've loaded your blog in 3 completely different internet browsers and I must say
    this blog loads a lot faster then most. Can you recommend a good web hosting provider at a honest price?
    Kudos, I appreciate it!

    Feel free to surf to my web page - CurtXDeardurff

    OdpowiedzUsuń