30 września 2014

life in the city questions & answers


Jeśli jakaś część Was obserwuje mojego ig, to wie że od kilku dni jestem już w nowym mieszkanku i póki co powoli zaczynam się przystosowywać. Pierwsze dni, jak to pierwsze były trudne. Mimo że od niedzieli tu jestem, to dopiero dzisiaj będę spała u siebie. Dwie noce byłam u mojej koleżanki. Obecnie leżę w łóżku, zrobiłam sobie kolację i postanowiłam że muszę zrobić wszystko żeby mieć tu internet i mam! Wreszcie mogę napisać i tak jak obiecałam odzywam się pod koniec (dosłownie) września. Wynika to z wielu powodów. Przeprowadzka to nie jest banalna sprawa, trzeba się nalatać, pozałatwiać wszystkie sprawy i trochę się ze wszystkim schodzi. Dziś, tak jak to miało być, dodaję posta w którym odpowiem na większość zadawanych przez Was pytań, a w kolejnym pokażę trochę zdjęć i ogólnie przedstawię co się u mnie dzieje. 

na jakie studia idziesz, gdzie będziesz mieszkała? 

idę na studia dzienne, na kierunku administracja, Warszawa

dostałaś się do tej szkoły o której kiedyś tu pisałaś?

nie pamiętam o jakiej pisałam, ale pewnie tak

Twój chłopak będzie studiował w tym samym mieście co ty?

z tego co wiem, tak

Co planujesz robić po studiach?

jeszcze się nad tym nie zastanawiałam, to się okaże 

 Będziesz mieszkać w mieszkaniu z innymi osobami, sama?

z jakąś kobietą

 Czy będziesz mieć kogoś znajomego na studiach?

nikogo

Kiedy i czy planujesz zamieszkać ze swoim chłopakiem?

jak na razie nie planujemy 

Preferujesz akademik czy stancje ?

stancję! w moim przypadku akademik jest wykluczony

Drogie są kawalerki do wynajęcia w Warszawie?

poprzeglądaj oferty w necie

Ile kierunków planujesz studiować?

jak na teraz to tylko 1, ale pewnie za rok się to zmieni

Co dalej z fotografią, wiążesz z nią jakieś plany na 
przyszłość czy raczej to zostanie tylko twoim hobby?

zawsze wiążę z nią plany, ale nie wiem jak to będzie, 
jako hobby na pewno będę fotografować

Zamierzasz znaleźć jakąś prace w stolicy?

póki co, nie

Nie boisz się że nie poradzisz sobie na studiach?

trzeba sobie jakoś radzić! nie wyobrażam sobie siedzieć w domu i
nic nie robić, bo bym się totalnie zanudziła 

Będziesz daleko mieszkać od centrum?

mam do centrum koło 1h, więc dość sporo, ale idzie się przyzwyczaić

będziesz szukała kawalerki czy wynajęłaś jakieś mieszkanko u kogoś?

jestem w mieszkaniu z kobietą 

Będziesz mieszkać daleko od domu? Będziesz wracać tam co weekend, czy raczej rzadziej?

koło 100km, nie co weekend ale co dwa pewnie tak, to będzie zależało
od wielu rzeczy, obecnie muszę tak być co tydzień

Zrobisz jakiegoś posta o przeprowadzce? 

tak, pojawi się taki post ;)

co kupiłaś do nowego mieszkania, jak tam się urządziłaś?

wszystko powiem w poście dotyczącym nowego mieszkanka, który
niebawem tutaj wrzucę 

Będziesz wynajmowała mieszkanie, pokój czy może zamieszkasz w akademiku? 

mieszkanie! akademik ? nigdy w życiu, jakoś mnie nie przekonuje

Czy jesteś zadowolona z kierunku studiów, na który się wybierasz? 

średnio, zobaczymy jak to będzie " w praniu " 

Nie boisz się rozstania z chłopakiem podczas gdy będziesz studiować, że będziecie mieli mniej czasu dla siebie?

mój chłopak obecnie również jest dość zajęty, bo jest tegorocznym 
maturzystą, także też ma ograniczony czas na wszystko, wiadomo jak
to jest, raczej się nie boję, jesteśmy ze sobą na tyle długo, że ten okres
kilku dni nie stanowi dla nas problemu :) 

Mam nadzieję że w pewien sposób udało mi się rozwiać wasze wątpliwości, trochę wyjaśnić Wam jak to wszystko teraz wygląda, a w kolejnym poście dodam jak najwięcej zdjęć, żeby trochę pokazać Wam co się działo, dzieje.

Czy ktoś z Was również w tym roku idzie na studia? Może już zaczęliście rok? Jestem ciekawa Waszych opinii, odczuć i sposobów na to by sobie poradzić!

26 września 2014

baby blue sweater


No i przyszła jesień! Znów do łask wrócą swetry, kardigany i wszystkie te odzienia wierzchnie, które będą tworzyć płachtę ciepła dla naszych ciał i skutecznie zabezpieczą przed zimą i mrozem. Ja, jak to ja - zawsze na odwrót i zamiast stonowanych, jesiennych kolorów mam Wam do pokazania piękny sweter w kolorze delikatnego błękitu, który niedawno do mnie zawitał! Nie będzie to jakaś mega dopracowana stylizacja, po prostu zakochałam się w tym kolorze i koniecznie muszę o tym tutaj napisać. coś niesamowitego. Według mnie to look na każdą okazję i na jesień również się sprawdzi. Sweter, wygodne jeans'y ( moimi ulubionymi ostatnio są te z mohito ) i zakładam je niemal do wszystkiego. Także zobaczcie jak piękny kolor na ten sweterek i koniecznie zaopatrzcie się w jakieś ciepłe, niekoniecznie kolorowe swetry, bo chłodno! 

pierścionki - h&m / sweter - >TUTAJ< / jeans'y - mohito 

Czy ktoś z Was ma w swojej garderobie coś w tym cudownym kolorze? 

24 września 2014

something new...


Tego posta miałam dodać już wczoraj, ale w związku z tym że praktycznie cały dzień spędziłam w Warszawie załatwiając sprawy nie mogące czekać, to piszę dzisiaj. Wiele osób zadaje mi pytanie na temat który miałam poruszyć pod koniec września, czyli moja najbliższa przyszłość, studia, mieszkanie.. oczywiście ten post się pojawi! Nie zapomniałam o tym i już niebawem wszystko Wam powiem, wszystko w miarę możliwości. Dlaczego tak zwlekam? Tego też dowiedzie się niedługo. Dzisiaj chcę pokazać Wam coś, co było dla mnie zupełną nowością w świecie fotografii. Od jakiegoś czasu szukałam osoby która mogłaby wraz z moją siostrą pozować mi przed obiektywem. Kiedy już ciuchy doszły stwierdziłam że nie ma co zwlekać i podjęłam decyzję, której z resztą zupełnie nie żałuję. Strasznie lubię rozwijać moje fotograficzne doświadczenie i jestem w pełni świadoma że to właśnie praktyka jest jednym z aspektów które udoskonalają fotograficzne umiejętności. Oprócz tego że przez chwilę kropił deszcz a wiatr uderzał w ciała dziewczyn z ogromną siłą i czasem ciężko im było skupić się na obiektywie, przez chłód jaki hulał dookoła..pogoda była znośna, jak to mówią " dla chcącego.. ", no i się udało! Mam to co chciałam, niebawem zdjęcia będzie można oglądać na stronie na facebook'u z moimi fotografiami. Już nie mogę się doczekać kiedy je wrzucę, a teraz jak zwykle trochę backstage'u!


BLACK DESS  >TUTAJ< / WHITE DRESS >TUTAJ<

Poniekąd chciałam sprawdzić siebie, spróbować jak to jest mieć przed obiektywem nie jedną, a dwie w tym przypadku piękne kobiety i powiem Wam że łatwo nie było, ale za to na wesoło. Myślę że w fotografii trzeba korzystać z każdej okazji jaką daje nam życie, szlifować umiejętności. 

21 września 2014

photos on paper? why not!


Właśnie leżę wygodnie w moim łóżku i czekam z niecierpliwością na finałowy mecz i pewnie większość z Was robi aktualnie to samo? Jednak zanim wszystko na dobre się rozpocznie, chcę pokazać Wam coś, co ostatnio skradło moje serce. Jako fotograf-amator (bo tak trzeba to nazwać) lubię oglądać zdjęcia, przeglądać zarówno albumy, jak i programy do edycji. Jestem w tym totalnie zakochana i cieszę się jak dziecko kiedy znajdę cokolwiek związanego z moją pasją. Jak to poważnie brzmi.. PASJĄ. Ale tak - fotografia to moja pasja, faktycznie. Lubię czasem wziąć do ręki którąś z moich książek i po prostu przeglądać zdjęcia, bo któreś z nich może mnie nagle zainspirować. Wtedy pojawia się nowy pomysł, zajawka na jakąś nową sesję, jakiś zalążek! Na pewno jakieś 98% z Was zna aplikację jaką jest INSTAGRAM. Niektórzy zakładają, bo dzielą się pięknymi fotami, inni zakładają bo inni też mają, a jeszcze inni nawet nie dodają zdjęć. Ja jako osoba która z fotografią łączy 3/4 życia nie obyłabym się bez instagram'u i muszę powiedzieć że chyba jestem lekko już uzależniona? Codziennie tam wchodzę, przeglądam. Pewnie głównie przez wyskakujące powiadomienia. Super sprawa! Jako blogerka z dość długim stażem, mogę śmiało powiedzieć że bardzo się sprawdza kiedy jesteśmy gdzieś, gdzie nie możemy dodać długiego, wyczerpującego posta, za to jak najbardziej wrzucić zdjęcie sprzed chwili. Polecam wszystkim! A co wy na to, aby takie zdjęcia móc mieć na papierze? Żeby wziąć je do ręki i mieć na pamiątkę już na zawsze? TAK!


To moje pierwsze zamówienie ze strony instadruk.pl! Jak tylko zobaczyłam te urocze mini-printy, stwierdziłam że muszą być moje. Kocham wspominać, a jeszcze jak mam szansę mieć moje insta'foty do ręki? Można z tego zrobić jakiś fajny kolaż, czy jakoś inaczej je wykorzystać. Jestem pewna że na tych się nie skończy i już niebawem zamówię coś nowego. Jak na tę chwilę mam już pomysł jak je wykorzystam. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, jest to 48 kwadratów wielkości 6,5x6,5. Czy ktoś skusił się już na te cudeńka? 

Przy okazji jeśli ktoś chciałby być ze mną na bieżąco, to:

20 września 2014

time for beauty


Mamy już wrzesień czyli kolejne pudło glossybox'a jest już u mnie. Szczerze mówiąc ciężko mi cokolwiek powiedzieć na jego temat, bo wszystkie kosmetyki jakie się w nim znalazły są mi zupełnie obce i chętnie je przetestuję. Mam nadzieję że dorówna temu z sierpnia, które było znakomite! A póki co zaprezentuję Wam jak wszystko wygląda po otwarciu. Czy któraś z Was zdecydowała się na zamawianie pudełek beglossy? Jesteście zadowolone? 


Pierwsze wrażenie? Kosmetyków jest o wiele mniej niż miesiąc temu, ale są imponujące i mogą okazać się skuteczne! Z pudełka będę używała tylko trzy produkty, czy domyślacie się które to będą? Żeby było łatwiej odgadnąć o które może mi chodzić, przybliżę Wam każdy z nich! Wpadło Wam coś w oko? 


Które z produktów najbardziej przyciągnęły Waszą uwagę? 

18 września 2014

loosely and chic


Już drugi dzień pod rząd kurier budzi mnie z samego rana! Ale fakt, kto nie lubi dostawać przesyłek? Właśnie otworzyłam paczkę i dostrzegłam w niej sukienki, na które czekam już kawał czasu, a dzięki nim będę mogła zrealizować nową sesję zdjęciową którą mam w planach. Już nie mogę się doczekać, bo jeśli wypali, będziecie totalnie zdziwieni. Może wreszcie coś nowego? Ale odejdźmy trochę od tego tematu, a zajmijmy się tym co w tytule posta.. otóż zawsze bezwzględnie trudną sprawą było dla mnie łączenie szyku, elegancji z luźnym, sportowym stylem. Niedawno zaczęły podobać mi się luźne, proste sukienki z kieszeniami (koniecznie, bo bez nich ani rusz) i właśnie taką zauważyłam któregoś dnia na mojej mamie! Mieszkamy niby razem, ale nie znam jej tylu ubrań w które chętnie bym się przyodziała, że aż sama się temu dziwię. Poza tym nie wiem czy to wina tego że odchodzi lato, czy po prostu takie widzimisię, ale czarny, biel i szary to zdecydowanie kolory dominujące jeśli chodzi o mój wybór ubraniowo-ciuchowy na ten moment. Może to chwilowe, ale kolorowe łaszki zupełnie do mnie nie przemawiają! Dlatego właśnie dzisiaj pokażę chyba najprostszy zestaw jaki połączy nam elegancką torbę z luźnym look'iem. Nie dość że wygodnie, to z nutką powagi. Do tego moje jeszcze świeże klasyki reebok'i, ulubione jak na teraz i okrągłe okulary.Kto tak lubi? 

TORBA - veromoda / SUKIENKA - (?) / BLUZA - ny / BUTY - butsklep.pl / okulary - tutaj

Dwa dni temu odwiedziłam moją ulubioną, niezawodną fryzjerkę. Co jakiś czas muszę podcinać włosy, bo są tak długie, że niszczą się dwa razy szybciej. Końcówki miałam w opłakanym stanie, poza tym strasznie lubię do niej chodzić, bo oprócz tego że zawsze obcina mnie tak jak tego chcę, to za każdym razem się nagadamy! Super sprawa. Tym razem bez grzywki i raczej już nie wróci, bo mi się znudziła, najzwyczajniej w świecie!